najchętniej
chciałabym się zabić. w samo południe. nie. za wcześnie. wieczorem gdy latarnie oświetlają ulice. zagubionych w dzień utajonych marzeń. spełni się twoje. jak i moje spełnić się nie może. bo jestem innym bytem. w jakiś sposób próbowałam. codziennie to samo.
spokojnie. teraz jest wieczór. dwie komety niosą jeden ogień. to nie dzieje się naprawdę. powiedział że mam wybór. codziennie nosić wianki utkane z jego słowami. gaśnie dzień.
dobry wieczór
Komentarze (4)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania