Najemnik
Kac zamykał mi buzię w pracy.
Integracja przechodziła bokiem .
Piłem, ze sobą.
Powiedzieli, że chcą mnie na stałe.
Przytaknąłem.
Nie byli pierwsi.
Puszki kaucyjne wyrzuciłem przez balkon.
Kac zamykał mi buzię w pracy.
Integracja przechodziła bokiem .
Piłem, ze sobą.
Powiedzieli, że chcą mnie na stałe.
Przytaknąłem.
Nie byli pierwsi.
Puszki kaucyjne wyrzuciłem przez balkon.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania