Najgorsza z możliwych myśli

Najgorsza z możliwych myśli

zgasiła światło w tunelu —

i tak już od dawna bez wyjścia.

 

Nie dlatego nie trzymam pionu,

bo windą jadę —

świat to widzi inaczej.

 

Ni paproci nie dotknę,

ni wśród bzów,

niedopowiedzeń bezwstydnych,

sam się nie obudzę — do życia.

Średnia ocena: 3.8  Głosów: 4

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (32)

  • Marzena 5 miesięcy temu
    To jak w bajce którą pocałował królewicz i nagle się obudziła:) czekasz może na królewnę? Na słodkiego buziaka który tchnie w ciebie życie. Może też przespać całe życie nieprawdaż 🙈
  • Marzena 5 miesięcy temu
    Piszę nieskładnie ale chyba znasz bajkę o śpiącej królewnie
  • Marzena 5 miesięcy temu
    Możesz*
  • Marzena 5 miesięcy temu
    Smutne te wiersze jak... nie ma już męskich hormonów zanikają
  • Marzena 5 miesięcy temu
    A.L. mi podpowiedział miłość to nie tylko instynkt. Coś w tym jest.
  • Marzena 5 miesięcy temu
    Ten ostatni komentarz powinnam wstawić pod twoim wierszem poniżej sorry za długo tutaj dzisiaj siedzę i już mi się wszystko miesza 🤪😉🙂
  • Pulinaaa 5 miesięcy temu
    Marzena co się to tak czepiasz ??????co😉
  • Marzena 5 miesięcy temu
    Bo wszystko na jedno kopyto nawet nic nie zapamiętałam z dzisiejszego czytania. Chociaż ten twój a szczególnie piętno we mnie zostało :) przecież to jedno i to samo i tak w kółko. Co jest ciekawego w tym wierszu powyżej? Owszem napisany prawidłowo ale co może mnie w nim porwać. Nie oczekuję od poezji wzrostu adrenaliny ale na litość boską jakiś inny temat niż to użalanie opisywanie własnych emocji, płaczki tęsknota niespełniona miłość niespełnione marzenia, winda do nieba, windą na drugie piętro myśl zgasiła światło w tunelu o to jest bardzo twórcze i obrazowe. Ciemność w tunelu jaka doskonała metafora. Od kiedy to myśli gaszą światło. No ja też mam cudowne gnioty. Ale po dziesięciu takich wierszykach zapadam się w nicość. I jedyne co mogę zrobić to tylko żartować żeby przetrwać
  • Marzena 5 miesięcy temu
    Paproci nie dotknie bzu nie dotknie ble ble. :))) o matko święta dopomóż bo ja padnę
  • Jimmy 5 miesięcy temu
    Marzena - to nie jest opis mnie ani moich emocji — to podmiot liryczny, fikcyjny głos, który wypowiada się w tym tekście.
  • Marzena 5 miesięcy temu
    Jimmy wiem wiem, ale zapominam nie denerwuj się ale fakt jest faktem jeden temat mielony na wiele sposobów światło tunele ciemność, no jest przekaz ale ile można i jeszcze sam się nie obudzę a ten poniżej piszę że jak zapali światło to się obudzi maskara 🙈🙂🙈🙈
  • Pulinaaa 5 miesięcy temu
    Jimmy czyli każdy Twój wiersz jest podmiotem lirycznym?nie ma tu prawdziwych emocji
  • Jimmy 5 miesięcy temu
    Marzena - taką mam serię 🤷😂 weselsze teksty tu popełniałem 😎
  • Jimmy 5 miesięcy temu
    Pulinaaa - nie da się chyba wejść w rolę podmiotu lirycznego ze sztucznymi emocjami. W ogóle istnieją sztuczne emocje ? 🤷
  • Pulinaaa 5 miesięcy temu
    Jimmy tak napisałeś Marzence
  • Jimmy 5 miesięcy temu
    Pulinaaa - ale to nie znaczy, że nie ma tam prawdziwych emocji.
  • Pulinaaa 5 miesięcy temu
    Jimmy mam nadzieję, że są..Bo już się wystraszylam😉
  • Jimmy 5 miesięcy temu
    Pulinaaa - „przemierzyłem po omacku najciemniejsze z ludzkich dróg” ale też i te najjaśniejsze 😎
  • Pulinaaa 5 miesięcy temu
    Pięknie to napisałeś;)Brawo
  • Jimmy 5 miesięcy temu
    Pulinaaa - to w cudzysłowie to K. Baczyński napisał…
  • Jimmy 5 miesięcy temu
    w oryginale było „najwstydliwszych” oczywiście
  • Pulinaaa 5 miesięcy temu
    Jimmy 👌
  • VcesdSigma 5 miesięcy temu
    Pulinaaa pocałuj się z Jimmym
  • Pulinaaa 5 miesięcy temu
    Jimmy daj buziaka 😘
  • Jimmy 5 miesięcy temu
    Pulinaaa 😘🤭
  • Pulinaaa 5 miesięcy temu
    Jimmy jak Milo😉
  • Weber 5 miesięcy temu
    Te światło możemy zapalić tylko my sami
  • Pulinaaa 5 miesięcy temu
    No pewnie😉
  • Marzena 5 miesięcy temu
    piszę*
  • Marzena 5 miesięcy temu
    kurcze ma być pisze*
  • Notopech 5 miesięcy temu
    Jimmy, pierwsza strofka ok!

    Natomiast tutaj dominuje bezsilność:

    ''Nie dlatego nie trzymam pionu,
    bo windą jadę —
    świat to widzi inaczej.

    Ni paproci nie dotknę,
    ni wśród bzów,
    niedopowiedzeń bezwstydnych,
    sam się nie obudzę — do życia.''

    To jakby stagnacja spowodowana w życiu przez brakujący pierwiastek miłości.
  • Jimmy 5 miesięcy temu
    Notopech - dzięki za komentarz😎. Tylko czy to źle, że ten teksty namalował Tobie czy innym taki obraz😉

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania