Najgorsza z możliwych myśli

Najgorsza z możliwych myśli

zgasiła światło w tunelu —

i tak już od dawna bez wyjścia.

 

Nie dlatego nie trzymam pionu,

bo windą jadę —

świat to widzi inaczej.

 

Ni paproci nie dotknę,

ni wśród bzów,

niedopowiedzeń bezwstydnych,

sam się nie obudzę — do życia.

Średnia ocena: 3.8  Głosów: 4

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (32)

  • Marzena pół roku temu

    To jak w bajce którą pocałował królewicz i nagle się obudziła:) czekasz może na królewnę? Na słodkiego buziaka który tchnie w ciebie życie. Może też przespać całe życie nieprawdaż 🙈

  • Marzena pół roku temu

    Piszę nieskładnie ale chyba znasz bajkę o śpiącej królewnie

  • Marzena pół roku temu

    Możesz*

  • Marzena pół roku temu

    Smutne te wiersze jak... nie ma już męskich hormonów zanikają

  • Marzena pół roku temu

    A.L. mi podpowiedział miłość to nie tylko instynkt. Coś w tym jest.

  • Marzena pół roku temu

    Ten ostatni komentarz powinnam wstawić pod twoim wierszem poniżej sorry za długo tutaj dzisiaj siedzę i już mi się wszystko miesza 🤪😉🙂

  • Pulinaaa pół roku temu

    Marzena co się to tak czepiasz ??????co😉

  • Marzena pół roku temu

    Bo wszystko na jedno kopyto nawet nic nie zapamiętałam z dzisiejszego czytania. Chociaż ten twój a szczególnie piętno we mnie zostało :) przecież to jedno i to samo i tak w kółko. Co jest ciekawego w tym wierszu powyżej? Owszem napisany prawidłowo ale co może mnie w nim porwać. Nie oczekuję od poezji wzrostu adrenaliny ale na litość boską jakiś inny temat niż to użalanie opisywanie własnych emocji, płaczki tęsknota niespełniona miłość niespełnione marzenia, winda do nieba, windą na drugie piętro myśl zgasiła światło w tunelu o to jest bardzo twórcze i obrazowe. Ciemność w tunelu jaka doskonała metafora. Od kiedy to myśli gaszą światło. No ja też mam cudowne gnioty. Ale po dziesięciu takich wierszykach zapadam się w nicość. I jedyne co mogę zrobić to tylko żartować żeby przetrwać

  • Marzena pół roku temu

    Paproci nie dotknie bzu nie dotknie ble ble. :))) o matko święta dopomóż bo ja padnę

  • Jimmy pół roku temu

    Marzena - to nie jest opis mnie ani moich emocji — to podmiot liryczny, fikcyjny głos, który wypowiada się w tym tekście.

  • Marzena pół roku temu

    Jimmy wiem wiem, ale zapominam nie denerwuj się ale fakt jest faktem jeden temat mielony na wiele sposobów światło tunele ciemność, no jest przekaz ale ile można i jeszcze sam się nie obudzę a ten poniżej piszę że jak zapali światło to się obudzi maskara 🙈🙂🙈🙈

  • Pulinaaa pół roku temu

    Jimmy czyli każdy Twój wiersz jest podmiotem lirycznym?nie ma tu prawdziwych emocji

  • Jimmy pół roku temu

    Marzena - taką mam serię 🤷😂 weselsze teksty tu popełniałem 😎

  • Jimmy pół roku temu

    Pulinaaa - nie da się chyba wejść w rolę podmiotu lirycznego ze sztucznymi emocjami. W ogóle istnieją sztuczne emocje ? 🤷

  • Pulinaaa pół roku temu

    Jimmy tak napisałeś Marzence

  • Jimmy pół roku temu

    Pulinaaa - ale to nie znaczy, że nie ma tam prawdziwych emocji.

  • Pulinaaa pół roku temu

    Jimmy mam nadzieję, że są..Bo już się wystraszylam😉

  • Jimmy pół roku temu

    Pulinaaa - „przemierzyłem po omacku najciemniejsze z ludzkich dróg” ale też i te najjaśniejsze 😎

  • Pulinaaa pół roku temu

    Pięknie to napisałeś;)Brawo

  • Jimmy pół roku temu

    Pulinaaa - to w cudzysłowie to K. Baczyński napisał…

  • Jimmy pół roku temu

    w oryginale było „najwstydliwszych” oczywiście

  • Pulinaaa pół roku temu

    Jimmy 👌

  • VcesdSigma pół roku temu

    Pulinaaa pocałuj się z Jimmym

  • Pulinaaa pół roku temu

    Jimmy daj buziaka 😘

  • Jimmy pół roku temu

    Pulinaaa 😘🤭

  • Pulinaaa pół roku temu

    Jimmy jak Milo😉

  • Weber pół roku temu

    Te światło możemy zapalić tylko my sami

  • Pulinaaa pół roku temu

    No pewnie😉

  • Marzena pół roku temu

    piszę*

  • Marzena pół roku temu

    kurcze ma być pisze*

  • Notopech pół roku temu

    Jimmy, pierwsza strofka ok!

    Natomiast tutaj dominuje bezsilność:

    ''Nie dlatego nie trzymam pionu,
    bo windą jadę —
    świat to widzi inaczej.

    Ni paproci nie dotknę,
    ni wśród bzów,
    niedopowiedzeń bezwstydnych,
    sam się nie obudzę — do życia.''

    To jakby stagnacja spowodowana w życiu przez brakujący pierwiastek miłości.

  • Jimmy pół roku temu

    Notopech - dzięki za komentarz😎. Tylko czy to źle, że ten teksty namalował Tobie czy innym taki obraz😉

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania