Najpierw imię

że oddechy

że westchnienia

że splecione ramiona —

to nieważne

 

zapominamy

 

najpierw imię

potem dotyk

i poranki

 

zostają tylko dwa drobiazgi:

zapach w szafie

i kubek na zlewie

 

nagle łapiesz się na tym,

że pamiętasz

Średnia ocena: 4.3  Głosów: 9

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (9)

  • Grafomanka 2 miesiące temu
    A to ładne, liryczne... lubię widzieć to, co czytam.
    Im bardziej chcemy zapomnieć, tym więcej pamiętamy i częściej wspominamy.
    Miłość, która boli, najcenniejsza...
  • Jimmy 2 miesiące temu
    Dzięki Grafomanka ❤️
  • Marzena 2 miesiące temu
    🙂 jesteś romantyczny znów to piszę
  • Jimmy 2 miesiące temu
    Marzena - To podmiot liryczny. Znowu to piszę 😘
  • Polaroid 2 miesiące temu
    Romantycznie oddany :)
  • Jimmy 2 miesiące temu
    Dzięki
  • Marzena 2 miesiące temu
    Jimmy no niech ci będzie podmiot
  • Jimmy 2 miesiące temu
    Marzena - 😉😂
  • andrew24 2 miesiące temu
    Ciekawie

    Pozdrawiam

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania