nakręćmy zegar od nowa
zamiast papierosa zapalasz myśli
rozczochrane śpiące
przeciągają nieumyte słowa
te wyparte z pamięci
na twarzy
zmęczenie kładzie się w poszarzałych bruzdach
a oczy gasną
pierwsze promienie odebrały im blask
na przygiętych ramionach
ciężar czasu
wyciska znamiona bezsilności
zegar odmierza czas
dopóki ostatnia sekunda
nie rozstanie się ze wskazówką
Komentarze (4)
dużo, jak zawsze, symboliki, chicby te zegary a przemijanie. Co prawda od nich ono nie zależy a zegar od przemijania. Widzę tu oksymoron.
Zatrzymanie zegara niczego nie zmieni więc ułudnie brzmi to - od nowa, zużytemu. Repeta, życie po?
Tak , dobrze odczytałeś 😊witaj… każdy z nas ma ochotę na odrobinę nadziei, że szczęśliwe chwile przed nami… choćby w formie repety😊😉
Bernadetta12345
W tej, ewentualnej, repecie zdecydowanie bezpiepsznie przez co straciłem na nią apetyt😫
ireneo generalnie od nas zależy ilość przypraw 😂…jest to wiersz o przemijaniu … ale także o natrętnych myślach i o tym że towarzyszą nam zawsze do końca naszych dni… jeśli nie umiemy sobie z nimi poradzić w odpowiednim momencie 😉
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania