*** (nalegała by rozwiać...)

nalegała by rozwiać

poszpitalny kurz

 

trzymał jej drabinkę

wtulony po łokcie

smukłe ręce zrywały z nieba

czerwone planety

jak dawniej

ale 'ostrożnie

nie dźwigaj

chodźmy już'

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 2

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (7)

  • spirytysta 01.07.2018

    może ktoś wie, jak zrobić kursywę? :)

  • puszczyk 01.07.2018

    Nie ma opcji.
    To porządny portal literacki i żadnych kur,,, nie ma.

  • Canulas 01.07.2018

    Nie ma kursyw. Jeśli jesteś nowym juzerem, masz ponizej pięciu publikacji i Twoje prace nie wchodzą z automatu tylko ktoś je dopuszcza, wtedy (jeśli o to poprosisz) zostanie Ci kursywa w tekście.
    Tak, niestety nie ma.
    Ciągłe wylewanie żali, że wszystko tu jest źle do niczego i tak nie doprowadzi.
    Ma ktoś chęć, jest kontakt, tam można petycje składać. Czy to coś da? - nie wiadomo.

  • spirytysta 01.07.2018

    W porządku :)

  • puszczyk 01.07.2018

    Nie da.
    Beton.

  • Justyska 02.07.2018

    Ona chce żyć jak dawniej, może mimo choroby, on pełny poświęcenia, chce pomóc. Czerwone planety kojarzą mi sie z czymś niedostępnym, z marzeniami.
    Podoba mi sie utwór.
    Pozdrawiam

  • spirytysta 02.07.2018

    Pięknie odczytałaś wiersz, dziękuję

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania