Namaluj mi świat
Namaluj mi świat w odcieniach błękitu
W barwach sopranu i tenoru
Namaluj mi świat w kolorach bez liku
W odcieniach gorącego lata i zimowego mrozu
Namaluj mi świat swymi łzami
Skapującymi kryształami umęczonej duszy
Co pnie się na wyżyny burej awangardy
I spada z boskiego piedestału
Ulegając martwemu pożądaniu
Tą kryształową łzą ideału
Kreślącą nitkę piekła witrażu
Namaluj mi świat
Gdzie obok miłości - stoi mój kat
Komentarze (3)
pokoloruj swój świat na nowo
nie podawaj się tym którzy
cię zranili nie doceniają
nie rozumieją
zaufaj Panu powrócić do niego
a on Cię nie zostawi samego
jesteś jedyny/a
duplikatu nie ma
...
Pozdrawiam serdecznie
Miłego dnia
Pana najwyższego
Nie ma - nie będzie
Stworzyciela zamętu
Otworzył drzwi teatru?
Czy my je otworzyliśmy?
Czy on spisał słowo?
Czy my je spisaliśmy?
Biblią zowiesz słowa kłamstw
Synodowych cichych zmian
Nie ma Boga
Nie ma - nie pójdę do niego
Gdzie pójść?
W duszę
której
nie ma
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania