Kiedy Loda przestała być zwyczajną Lodką
i szpachlę kupra oblekła w wersy przesłodko
to biedny Zeus zamiast drzemać po fajrancie,
musiał wchodzić w blask świec jak po lubryfikancie.
Na ten czas rzecze, ja chcę mieć nowe monidło.
Te co jest, frekwencji pewnie dawno zbrzydło.
Grafomanka , dobrze ci tak! Pamiętam jak ja jemu ciupałem od różnych, to ty go
broniłaś. mówiłaś tak: - To jest poeta, nie to co ty. pisze obrazami. (cuś takiego jak ty) A metafory to ma wspaniałe. Ty możesz stać koło niego.- Coś w tym sensie.
Starszy Woźny, nadal twierdzę, że pojedyncze metafory ma bardzo dobre, tylko trudno je połączyć... nie jest to niemożliwe, aczkolwiek czy poezja, czy jakiś wiersz musi być rebusem, piszę to z perspektywy osoby, która ceni metaforę i wykorzystuje w wierszach. Mnie zwrócono uwagę, że piszemy dla ludzi, a oni mogą nie rozumieć, kiedy nawet nas na zbyt długo zatrzymuje. Ja zrozumiałam, a Grain nie.
Cieszę się jednak, że się cieszysz i uważasz, że dobrze mi tak... ja tam nie narzekam, bo co mnie może ględzenie jakiegoś graina obchodzić albo twoje... xD
Grafomanka Ja też mam ubaw, on teraz nie może znieść moich tekstów do Różewicza, niestety nie może nic z tym zrobić, tym bardziej z pozytywnymi komentarzami portalowiczów.
Lotos, grain to typ, z którym raz wystarczy się nie zgodzić albo napisać, że nadmiar metafor psuje obraz, a on już będzie łaził i pisał jakieś idiotyzmy. Nie ma czym zawracać sobie głowy...
Tzn, że w pewnym sensie mam rację/z tym pacykarstwem... tylko pytanie = czy jego lustra są wypukłe, czy wklęsłe, bo to ma niebagatelne znaczenie/o aberracji sferycznej już nie wspomnę🤣
Komentarze (29)
Kiedy Loda przestała być zwyczajną Lodką
i szpachlę kupra oblekła w wersy przesłodko
to biedny Zeus zamiast drzemać po fajrancie,
musiał wchodzić w blask świec jak po lubryfikancie.
Na ten czas rzecze, ja chcę mieć nowe monidło.
Te co jest, frekwencji pewnie dawno zbrzydło.
broniłaś. mówiłaś tak: - To jest poeta, nie to co ty. pisze obrazami. (cuś takiego jak ty) A metafory to ma wspaniałe. Ty możesz stać koło niego.- Coś w tym sensie.
Pasujecie do siebie, jak nie wiem co!!!
NO!
Cieszę się jednak, że się cieszysz i uważasz, że dobrze mi tak... ja tam nie narzekam, bo co mnie może ględzenie jakiegoś graina obchodzić albo twoje... xD
namaluję ciebie
promieniami słońca
bo jesteś taka śliczna
radosna i gorąca
namaluję cię
w poświacie księżyca
bo jesteś wspaniała
miła pełna życia
namaluję ciebie stąpającą
rano po srebrzystej rosie
jak twoje delikatne stópki
są lśniąe mokre i bose
namaluję twój obraz
z mych o tobie myśli
będziesz pełna uroku
może się przyśnisz
...
Pozdrawiam serdecznie 5*
Miłego dnia
Pięknie dziękuję
Bo to zwyczajny pacykarz był...
Dzień dobry.
Powracająca, nie, to nie był pacykarz. on miał tylko skrzywione lustra... xD
Tzn, że w pewnym sensie mam rację/z tym pacykarstwem... tylko pytanie = czy jego lustra są wypukłe, czy wklęsłe, bo to ma niebagatelne znaczenie/o aberracji sferycznej już nie wspomnę🤣
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania