Nanoteksty - Zawał, Kamień, Myśl

Zawał

 

Spojrzał w głąb siebie i dostał zawału.

 

***

Kamień

 

Zrzuciła z serca ogromny kamień a wtedy ono stanęło.

 

***

Myśl

 

Wziął się do kupy, zebrał wszystkie myśli, najważniejsza uciekła, ale do kogo?

 

***

 

¯\_(ツ)_/¯

 

Kigja zapodała fajoski pomysł na "nano" i ja sobie spróbowałam, tylko na mnie nie krzyczeć. No! 😊

Średnia ocena: 4.1  Głosów: 14

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (54)

  • Bożena Joanna 2 tygodnie temu
    Ciekawe spostrzeżenia, trochę jak maksymy czy "Myśli nieuczesane". Bomba!
    Pozdrowienia!
  • Szpilka 2 tygodnie temu
    Bożena, dziękuję za bomba 😊
  • Grain 2 tygodnie temu
    Zawał

    Wszedł w siebie zbyt głęboko.
    ***

    Kamień młyński

    Wyrzuciła ziarno z serca i ono nie stanęło.
    ***

    Myśl

    Po najważniejszej, pozostałe nie trzymają się kupy.
  • Szpilka 2 tygodnie temu
    Grain, może się najpierw zapoznaj z ideą nanotekstów, a potem krytykuj, właśnie Twoje nie trzymają się kupy.

    ZŁE OKO

    Spojrzał mu wgłąb oka, zamglił mu się wzrok i został ślepcem.

    DOŚWIADCZENIE

    Wróciłem.

    PRÓBA

    “Nie da rady” – powiedział do siebie, ponownie się kładąc. Zamknął oczy, przewrócił się na bok i ponownie został martwy.

    ODDECH

    Gdy się dusił, w mgnieniu oka, zdecydował się wziąć oddech.

    PRZYSŁOWIE

    Jeśli masz coś gorszego do powiedzenia, nie zachowuj milczenia.

    LOGIKA KARTEZJAŃSKA

    Nie myślę, więc nie istnieję.

    Manuel Pastrana Lozano
  • Grain 2 tygodnie temu
    Szpilka, coś taka wyrywna z moją rzekomą krytyką, nie zapoznałem i nie zapoznam się z tą definicją.
    Po prostu tak to sobie doczytałem . Faktycznie, mogłem nie wchodzić w real klawiaturowy.. Sorry.
  • Szpilka 2 tygodnie temu
    Grain

    Sorry, źle zorumiałam, dziękuję za Twoje "nano", nie gniewaj, no, wiesz, jak to ze słowem pisanym bywa 😉
  • Grain 2 tygodnie temu
    Szpilka, spokolandia. Forma jak forma, można się wprawiać w haiku /i ich alotropowych odmianach/,
    drabblinaistym pisaniu, haibunach i nanometaforach, ale najlepsze o mi wyszło w tym tygodniu to salsa z papryki, czosnku, przecieru, bazylii itp. Ponad dziesięć słoików.
  • Szpilka 2 tygodnie temu
    Grain

    Gratuluję, będzie wyżerka w zimowy czas. Ja tylko kiszonki robię, bo najlepsze domowe 🙂
  • Grain 2 tygodnie temu
    Szpilka zbieram słoiki, póki papryka tania, planuję jeszcze dorobić do pizzy, mięs, białej kiełbasy, grilla i wnukom.
  • Szpilka 2 tygodnie temu
    Grain

    U mnie gotowe przetwory tanie, nie opłaca się robić. Pomykam w real, udanego wieczoru 😉
  • Trzy Cztery 2 tygodnie temu
    Dobre!

    Coś czuję, że ta forma nie dla mnie. Przecież ja nawet komentarz piszę z sześciuset słów:)
    A Bożena Joanna słusznie zauważa, że te miniminiaturki przypominają "Myśli nieuczesane" Leca.
    Oto kilka, ze strony 258 i 259, bo tak akurat otworzyła mi się książka:

    *
    I waga drży, gdy w ręku człowieka.
    *
    Wszystko jest kwestią umowy. Niestety, nie z nami.
    *
    Perfidni! Sprzymierzają się z diabłem, by ich nie wpuszczono do piekła.
    *
    Z żaru zostaje popiół lub dzieło.

    ...
  • Szpilka ponad tydzień temu
    Trzy Cztery, hmm, może i aforyzmy wyszły, ale sie starałam, dzięki piękne 🙂
  • kigja 2 tygodnie temu
    No, ale chodzi o to, żeby to nie były myśli, tylko skondensowana akcja.

    Szpilka,
    podjęła rękawice, odważna jest,
    kto nastepny?

    Szpilka,
    Fajne nanoopki :)
  • Trzy Cztery 2 tygodnie temu
    W niektórych jest akcja. Robi ją czasownik:

    "Czasowniki są nazwami czynności, jakie wykonują w danym czasie istoty żywe, narzędzia lub maszyny, oraz nazwami stanów, w jakich te istoty albo przedmioty się znajdują".

    Porównaj Szpilkowe i Lecowe:

    Szpilkowe: Spojrzał w głąb siebie i dostał zawału. (spojrzał, dostał)

    Lecowe: Perfidni! Sprzymierzają się z diabłem, by ich nie wpuszczono do piekła. (sprzymierzają się, nie wpuszczono)
  • kigja 2 tygodnie temu
    Trzy Cztery
    Czasownik = akcja?
    To idę pisać akcję :]
  • Szpilka ponad tydzień temu
    Kigja, dzięki za fajne. Uffff, odważna jestem 😉
  • Piotrek P. 1988 2 tygodnie temu
    Bardzo dobre utwory, jak i komentarze pod nimi. 5, pozdrawiam :-)
  • Szpilka ponad tydzień temu
    Piotrek, dziękuję za dobre 🙂
  • Wertyt 2 tygodnie temu
    Jako żem leniwy minimalista, to te cudeńka do mnie przemawiają. Pobudzają interpretacje. Pisywałem kiedyś takie, może znajdę... Twoje warte gwiazdkowania na maksa :)
  • Szpilka ponad tydzień temu
    Wertyt, dziękuję za cudeńka, zatem zapodaj, chętnie przeczytam 🙂
  • Wertyt ponad tydzień temu
    Szpilka
    Wyczołguję się z marazmu i szukam :)
  • Szpilka ponad tydzień temu
    Wertyt

    Huuuuuuuuuuuuuura 👍 😊
  • Narrator 2 tygodnie temu
    Śmiałe. Prawdziwa poetka niczego się nie boi.

    Wszystko można wyrzucić za wyjątkiem rzeczowników, n.p. „wieczór dom książki” i już wiadomo, że miałem na myśli: „Wieczorami nie lubię siedzieć w domu, ponieważ czytanie książek okropnie mnie nudzi”.

    Piątak za nowatorstwo i wszechstronność :)
  • Szpilka ponad tydzień temu
    Narrator, poetka pewnie nie, ale ja mam cykora 😁

    Dziękuję za pochwalne słówko 😉
  • laura123 ponad tydzień temu
    Fajne pisanie Szpileczko. Podobają mi się te maleństwa z wielką myślą. Kamienie mają niebywałą moc, prawda? Zresztą całość bardzo dobra.
    Pozdrówka 6
  • Szpilka ponad tydzień temu
    Laura, pięknie dziękuję, może zostanę drugim Lecem? Niestety, drugiego Leca nie potrzeba 😉

    Tak, rzucami słowami jak kamieniami, zapominając, że raz rzuconego nie można zawrócić, dobrze, że pamięć jest ulotna 🙂
  • Szpilka ponad tydzień temu
    *rzucamy
  • laura123 ponad tydzień temu
    Szpilka pamięć chyba nie jest ulotna, no może na starość, tylko kamienie zbyt ciężkie, żeby ciągle je podnosić i rzucać... bo ile można? Leniwieje się z czasem...😁
  • Szpilka ponad tydzień temu
    Laura, chyba jednak z czasem podchodzi się do pewnych zdarzeń inaczej, ja tak mam, najczęściej sama wyrzucam z pamięci, bo po co ma mi ją obciążać?

    Mnie się znudziło kamienowanie, zresztą przez złe emocje źle mi się pisze, potrzebuję bezwzględnego spokoju, żeby coś wykiełkowało, inaczej pupa blada 🙂
  • laura123 ponad tydzień temu
    Szpilka ja też tak mam, chyba większość potrzebuje spokoju, wyciszenia, żeby coś stworzyć. Chociaż gniew też niesie. Ale na długą metę jest destrukcyjne.

    Miłego dzionka 🙂
  • Szpilka ponad tydzień temu
    Laura, ano, destrukcyjne, dlatego tylko spokój może nas uratować, miłego 😉
  • kigja ponad tydzień temu
    Szpileczko hahahahahaha

    Jednak jest lizanko, hahahaha, tylko weź tak nie mlaszcz głośno😁 😁 😁
  • Szpilka ponad tydzień temu
    Kigja, zmęczyły mnie te kliki i bandy, dość mam zewsząd wylewajacego się jadu i agresji, no ileż można?
    Jednych jad i ciągłe kłótnie napędzają, mnie nie, skoro ktoś przychodzi z wyciągniętą ręką na zgodę, to ludzka przyzwoitość nakazuje tę ręką przyjąć, nieprawdaż?
    Taką mam życiową zasadę, oczywiście, jeśli mojej dobrej woli ktoś cynicznie nie nadużyje.

    Coś zmieniło na lepsze to kilkuletnie okładanie się guanem? Celebrowanie nienawiści prowadzi do zaburzeń psychicznych, a ja wolałabym pozostać zdrowa 😉
  • kigja ponad tydzień temu
    Szpilka,

    Szkoda, że cię nie było na opowi w latach 2017-2019, wówczas wiedziałabyś, jaka jest twoja psiapsi.
    Owszem, uległa transformacji, pewnie pomógł jej w tym ban, aczkolwiek w mojej ocenie ta osoba nadal jest zła.

    Byłam notorycznie gnębiona, wyśmiewana i wyzywana przez nią i jej kumpli.
    Jestem i tak łagodna w swojej niechęci za to, jakie piekło mi urządziła twoja psiapsi.
    Lubię śmieszkować i staram się wszystko obracać w żart, ale zadra pozostała, jaka pozostała po tamtych wydarzeniach jest głęboka i nic jej nie wymaże.

    O swoją psychikę się nie martwię, bo nie myślę o tej postaci non stop, mam inne priorytety, ale będę z niej śmieszkowała, bo moge i chcę.
    Nie wyzywam, nie szczuję, tylko śmieszkuję.
    Nie powiem na głos, co myślę, ale nie myślę o niej dobrze.
    Amen
  • Szpilka ponad tydzień temu
    Kigja

    Jaka to moja psiapsi? Czy jak ktoś po ludzku się odnosi, to mam mu zaraz w nos przyładować, bo mi kiedyś naubliżał? To musiałabym nic nie robić, tylko się boksować, a ja mam zwyczajnie dość.

    Znam tę osobą i wiem do czego jest zdolna, skoro uważasz, że jest zła, to ani Ty jej nie naprawisz, ani ja, obrzucanie guanem też niczego nie zmieni, nie sądzisz?

    Nie zapominaj, że do mnie też się przypięła i dokuczyła, i co teraz? Mam się dusić z nienawiści i ją stale atakować? A gdzie czas na normalne dyskusje, żarty i przekomarzanki?
  • kigja ponad tydzień temu
    Kurde, Szpilka, dlaczego uderzasz do mnie?
    Przypięcie do ciebie, to były jedynie zaloty...

    Gdyby ta postać nie przychodziła pod moje publikacje, to zapomniałabym (prawie) o jej istnieniu.
    To może namów koleżankę, żeby sie odwaliła ode mnie w końcu na lata świetlne.
    Zdołasz?
  • Szpilka ponad tydzień temu
    Kigja i Ty też mnie atakujesz? Nie za dużo Was?
  • kigja ponad tydzień temu
    Szpilka
    Ta, bo nie ma, co robić, tylko cie atakować.

    Uparłaś sie, żeby nas pogodzić, ale to jest niemożliwe. Niewyobrażalne.
    Nie zamierzam wybaczyć.
    Nie muszę.
    Nic mnie nie łączy z Dekalogiem.
  • kigja ponad tydzień temu
    Bo nie mam***
  • Szpilka ponad tydzień temu
    Kigja

    Wcale się nie uparłam, tylko próbowałam, czy to coś złego?

    Cóż jest złego w dążeniu do normalności? Nie da rady, to nie da rady, więcej nie będę próbować.
  • kigja ponad tydzień temu
    Szpilka
    Ale tutaj jest normalnie! Nie ma kupoburz! Nikt specjalnie się nad nikim nie pastwi! Wszyscy śmiało publikują, biorą udział w konkursach, pisza komentarze! Jest cudownie!

    Czepiasz się, bo napisałam zabawny komentarz. Podkreślam ZABAWNY.
    Nie był ani Wulgarny. ani Chamski. ani Prześmiewczy.
    Tylko zabawny.

    Próbowałąś juz kiedyś, ale się nie udało. Teraz też się nie uda.
    Warto próbować, ale moje stanowisko w tej sprawie jest chyba wszystkim znane.
    Nie kłócimy się jakoś strasznie, nieprzyjemnie. Uwierz mi, że jest niebiańska poprawa! Mnie obecna sytuacja odpowiada.

    Pod warunkiem, że ta osoba nie będzie robiła cyrków pod moimi tekstami, jak to ma w zwyczaju.

    Niech będzie, że jestem złą osobą. Wredną ateistką. Niemiłosierną. Podłą.
    Niech będzie.
  • Szpilka ponad tydzień temu
    Kigja

    Ale ja Ciebie nie oceniam, nie chcesz mieć nic wspólnego z tą osobą i takie Twoje prawo!
    Ja nie jestem taka drobiazgowa i biorę poprawkę, że to wirtual. No, skoro twierdzisz, że jest poprawa i fajnie jest, to niech tak będzie 🙂
  • kigja ponad tydzień temu
    Szpilka 🙂
  • Garść ponad tydzień temu
    A tak?

    Ma zawał - spojrzał w głąb siebie.

    Serce stanęło. Zrzuciła z niego kamień.

    Do kogo uciekła najważniejsza myśl?

    Trzecia odsłona najbardziej w mój gust.
    Ambitna próba, doceniam bardzo.
    Pięć gwiazdek dla Ciebie.
  • Szpilka ponad tydzień temu
    Garsć, tak też jest odlotowo, w Twojej wersji zawał spowodował wejrzenie w siebie, mnie chodziło o wejrzenie i ujrzenie własnych brudków i niegodziwości, co spowodowało zawał. Druga wersja bardzo mi się podobuje 👍

    Dziękuję za "nano" i gwiazdki, dumna jestem jak paw 😊
  • Szpilka ponad tydzień temu
    *Garść
  • Garść ponad tydzień temu
    Szpilko, nie, nie, odczytanie zgodne było zgodne z Twoją intencją, ale przyznaję w zaproponowanym szyku rzeczywiście można popełnić błąd w rozkmince.
  • Szpilka ponad tydzień temu
    Garść

    Aha, dzięki 🙂
  • Jordan Tomczyk ponad tydzień temu
    Fajna, ciekawa forma. Być może sam się w nią zagłębię ;)
  • Szpilka ponad tydzień temu
    Jordan, spróbuj, fajoska zabawa, dzięki 😉
  • Dekaos Dondi ponad tydzień temu
    Szpilko↔Nie będę Ciebie słownie tarmosić,
    bo krótko, lecz sensownie, chociaż zapewne, dla każdego inaczej:)↔Pozdrawiam:)😊
  • Szpilka ponad tydzień temu
    Dekaos, hahahaha, nie będziesz tarmosił? Uffff, kamień mi z serducha spadł, ale zawału nie dostałam, dzięki 😉
  • 00.00 ponad tydzień temu
    Dwa pierwsze świetne! Celne minimalizmy potrafią wiele powiedzieć. :)
  • Szpilka ponad tydzień temu
    Zerko, pięknie dziękuję za świetne 😊

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania