Naprawię to.

– “Japierdole…

Co ja zrobiłem?...

C-co j-ja Zr-robiłem?!

Kurwa!…

Nie…

Na pewno się obudzę

I-i wszystko będzie w porządku…

P-prawd-da?”

 

– “Dobra, ogarnę to… przynajmniej spróbuję.

Usiądźmy na łóżku, a ja… pomyślę”

 

– “M-myślisz, że można to od-dwrócić?”

 

– “Nie wiem… Jest to poważne,

A ja nie wiem jak się zachować”

 

– “N-nie miał-łem tego na myśli…

Alb-bo i tak?

Jebany impuls!—

Nie wiem p-po co ruszałem ten nóż…”

 

– “Mogłeś mi go… nie wbijać”

Średnia ocena: 2.9  Głosów: 7

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (4)

  • NinjaC 2 dni temu
    Finał świetny ale tekst jest za bardzo roztrzęsiony, za dużo tego jąkania i tych wielokropków. Tekst mógł by nieść się sam bez tego. Powiew świeżości na Opowi. 5.
  • Kiedy jest dzisiaj wczoraj o 15:58
    Dzięki za ocenę. Może faktycznie mniej czytelny jest tekst przez te jąkanie. Jednak wydaje mi się też, że oddaje to chaotyczność sytuacji
  • NinjaC wczoraj o 16:11
    Kiedy jest dzisiaj, masz rację. Wiem co próbujesz osiągnąć ale wiersz brzmi przez to niepoważnie. Taka forma też siedzi ale chyba nie warto. Pozdro.
  • Bernadetta12345 wczoraj o 9:10
    Przez te znaki ciężko się czyta niestety…

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania