Naprawię to.
– “Japierdole…
Co ja zrobiłem?...
C-co j-ja Zr-robiłem?!
Kurwa!…
Nie…
Na pewno się obudzę
I-i wszystko będzie w porządku…
P-prawd-da?”
– “Dobra, ogarnę to… przynajmniej spróbuję.
Usiądźmy na łóżku, a ja… pomyślę”
– “M-myślisz, że można to od-dwrócić?”
– “Nie wiem… Jest to poważne,
A ja nie wiem jak się zachować”
– “N-nie miał-łem tego na myśli…
Alb-bo i tak?
Jebany impuls!—
Nie wiem p-po co ruszałem ten nóż…”
– “Mogłeś mi go… nie wbijać”
Komentarze (4)
Finał świetny ale tekst jest za bardzo roztrzęsiony, za dużo tego jąkania i tych wielokropków. Tekst mógł by nieść się sam bez tego. Powiew świeżości na Opowi. 5.
Dzięki za ocenę. Może faktycznie mniej czytelny jest tekst przez te jąkanie. Jednak wydaje mi się też, że oddaje to chaotyczność sytuacji
Kiedy jest dzisiaj, masz rację. Wiem co próbujesz osiągnąć ale wiersz brzmi przez to niepoważnie. Taka forma też siedzi ale chyba nie warto. Pozdro.
Przez te znaki ciężko się czyta niestety…
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania