Naprawicie znaczenie słowa "miłość" póki nie jest za późno

Naprawcie znaczenie słowa „miłość”, dopóki nie jest za późno.

 

Boję się, że znów wrócisz, że znowu w pył mnie obrócisz.

 

Kiedyś byliśmy dla siebie wszystkim, ty byłaś moim światem, ja twoim. Gadaliśmy do porannych godzin, spacery, głębokie rozmowy.

 

A teraz? Teraz jesteśmy jak obcy, lecz dalej pamiętam wszystkie dobre chwile, pomimo tego, że nie byliśmy razem.

 

Ja cię kochałem, a czy ty mnie? To pytanie pozostanie mi w głowie aż do mojego ostatniego tchu.

 

Dalej za tobą tęsknię, chociaż nie mamy takiego kontaktu jak kiedyś. Dalej myślę, co u ciebie, co robisz i czy ty tak samo czasami o mnie myślisz.

 

Miłość to nie tylko słowo, to czyny pokazywane drugiej osobie. Nie muszą być to wielkie gesty, nawet siedzenie w ciszy z ukochaną osobą jest oznaką miłości, która nie była nam dana.

 

Może byliśmy za młodzi, za głupi na to wszystko. Naprawdę chciałbym zrozumieć to wszystko, lecz nie będzie mi to dane.

 

Miłość jest krucha jak szkło, raz jest cała, a raz się rozsypuje jak stłuczone szkło.

 

To społeczeństwo zepsuło słowo „miłość”. W tych czasach miłość to tylko słowo, lecz mam nadzieję, że wszystko u ciebie dobrze.

 

Nie mam do ciebie żalu, że wybrałaś kogoś innego. Może nie byłem po prostu wystarczający dla ciebie, ale i tak dziękuję ci za wszystko.

 

A dla młodych ludzi mam jedną prośbę: naprawcie słowo „miłość”, dopóki nie jest za późno.

 

Dziękuję za wysłuchanie.

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 1

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (1)

  • realista godzinę temu

    duchu miłości, posłuchaj to najprościej:
    >Miłość, to uczucie nie dla każdego< Autor: realista
    Zamiast psioczyć na los i pokątnie chędożyć
    Lepiej sobie od młodu, życie po Bożemu ułożyć.
    Tylko prawdziwe miłosne szczęście
    Jest spełnione w rodzinie i małżeństwie.
    Niestety naturalna miłość od Boga nam dana
    Na tym forum, jest różniście wykoślawiana.
    Do tego zaprzęgnięto wulgarne słownictwo
    Które zamiast piękna, w ohydę zamienia wszystko.
    Właśnie w tym Średniowieczu wyśmiewanym
    O wzniosłych uczuciach pisano najpiękniejsze peany.
    W Renesansie nawet miłość cielesna
    Nie była przedstawiana jako obleśna.
    Dopiero obecna rewolucja seksualna
    Piękno uczucia i seks, stacza na dno bagna.
    Nawet do słownictwa wprowadzono nowomowę
    Gdzie ohydne określenia stanowią odniesień połowę.
    W ten sposób intelekt zamiast się rozwijać
    Począł karleć i do odbytu się zwijać.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania