Do rozwielitki również trzeba by zastosować >CZYM jesteśmy<. :) Po przecinku nie rozpoczynamy wersu od dużej litery. Przemyśl sens takiego ulokowania przecinków. Wg mnie:
No właśnie tu miałam dylemat, bo rozwielitka mi pasuje, a nie chciałam powtórzeń "bo czym", ale rzeczywiście, to jednak zgrzyta.
Pomyślę nad zmianami, pozmieniam też zapis - faktycznie kuleje.
Dziękuję za opinię. :-)
Komentarze (14)
Tytuł dobry.
Dobre i to. ;)
Nie powiedziałbym, że idziemy donikąd. Różne są poglądy na tę kwestię.
A wiersz mi się podoba.
Jak najbardziej, to nasza subiektywna ocena. :-)
Tekst dobry, filozoficzny i ciekawy, 5, pozdrawiam :-)
Dziękuję za opinię. :-)
Wszystko mi się tu bardzo podoba. Oprócz tytułu... :) Mówiąc serio: piękny wiersz zarażający refleksją i jakimś rodzajem szlachetnego zwątpienia.
Tytuł inspirowany fotografią Pale Blue Dot.
Dziękuję za opinię. :)
Takie tytuły lubiła dawać moja ukochana niemiecka Poetka Pani Nelly Sachs (1891-1970).
Do rozwielitki również trzeba by zastosować >CZYM jesteśmy<. :) Po przecinku nie rozpoczynamy wersu od dużej litery. Przemyśl sens takiego ulokowania przecinków. Wg mnie:
Amarant upadł na granat nieboskłonu.
To życiu nadało dwojaki sens.
Tam w toni bezkresnego nieba,
wszystko inne traciło znaczenie.
Bo czym jesteśmy
jak nie rozwielitką w oceanie łez?
Bo czym jesteśmy
jak nie okruszkiem porannego chleba.
Tacy mali,
aroganccy,
chciwi,
bez refleksji idący wydeptaną ścieżką
utartych szlaków ewolucji.
Donikąd.
Wg. mnie wiersz wymaga zmiany wersyfikacji.
No właśnie tu miałam dylemat, bo rozwielitka mi pasuje, a nie chciałam powtórzeń "bo czym", ale rzeczywiście, to jednak zgrzyta.
Pomyślę nad zmianami, pozmieniam też zapis - faktycznie kuleje.
Dziękuję za opinię. :-)
"Jak nie rozwielitką w oceanie łez"
Ładna metafora ?
Dziękuję. :-)
Lubię nawiązania do natury/biologii.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania