...

.

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 6

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (8)

  • Cicho_sza rok temu
    Każdego dnia jesteśmy coraz bliżej śmierci, będąc młodymi ta niby oczywista prawda nie dociera do świadomości tak dobitnie , jak wtedy gdy jesteśmy starzy. I czas działa tak "narastająco", przybywa lat, zmarszczek, czasem chorób i żalu.
    Cisza, o której piszesz w pierwszej strofie kojarzy mi się z długoletnim związkiem, gdzie miłość już się wyszalala, a pozostała cisza - brak słów, nie zawsze oznacza koniec. Czasem to wyraz zrozumienia i spokoju, który panuje między dwojgiem ludzi. U ciebie jednak chyba to nie jest pozytywny wydźwięk.
    Całe nasze życie to proces powolnego umierania. A czy życie ma sens? Pewnie!
    Pozdrawiam
  • dygresja rok temu
    Twój komentarz ma dużo wspólnego z "zamysłem" wiersza. Są pewne niuanse, ale wniosek końcowy jest niepodważalny :)
    Dziękuję i pozdrawiam :)
  • Nuria rok temu
    Rośnie żal z powodu przemijania, z powodu zszarzałej miłości...jeszcze nie rani boleśnie, jeszcze jest niby tak jak powinno, ale trzeba przyznać, że to umieranie, nie tylko fizyczne, ma sens kiedy znaczy dni powoli . Bardziej bolesny może być gwałtowny zwrot, czy to kalectwo na skutek wypadku, czy odejście z dnia na dzień kogoś bliskiego.

    Pięknie napisane, pięknie............5!
  • dygresja rok temu
    Łatwiej jest się oswoić z tym, co nieuniknione, jeśli przyjmiemy ten fakt "z dobrodziejstwem inwentarza".
    Jest wtedy czas na wypełnienie pozostałych dni pogodą, która ze zgodą ma niewiele wspólnego...
    Dziękuję pięknie i pozdrawiam :)
  • Dobry wiersz.
    Z czasem miłość ma niewiele do powiedzenia. Nie wiem tylko, czy jakiekolwiek umieranie ma sens...
  • dygresja rok temu
    Miłość jest wolnym ptakiem. Można ją oswoić, ale nie pozbawimy jej swobody lotu.
    Taka kolej rzeczy, że coś się rodzi, a coś umiera. Jaki w tym sens? Wciąż szukamy go w czasie "pomiędzy".
  • Dekaos Dondi rok temu
    Dygresjo↔Ano tak... gdy umieranie powolne, to można w miarę możności, jeśli siły po temu i zdrowie,
    jeszcze coś naprawić, zmienić, przebaczyć itp.
    Gdy człowiek umiera, to w jego sensie, następuje śmierć śmierci. Żegna ją na zawsze. Już drugi raz nie umrze.
    Takie moje subiektywne odczucie:)↔Pozdrawiam:)↔%
  • dygresja rok temu
    Dekosiu, wpisałeś się w intencje. Od zawsze wiem, żeś czuły wrażliwiec.
    Dziękuję i pozdrawiam :)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania