Narkotyk
Biorę kolejny wdech. Przede mną znów pojawiają się roześmiane twarze. Też chcę mi się śmiać, chociaż nie jestem wesoła.
,,Jesteś, więc wtedy smutna?'' - zapytał.
Nie, to nie tak. Wtedy po prostu jestem w fazie obojętności. Robię to na co mam ochotę, nie muszę o niczym myśleć. Żyję, więc jestem.
,,To tylko dlatego zostałaś ćpunką?"
To jak chwila wolności. Przestajesz czuć złamane serce, to nie tak, że już nie boli, wtedy zapominasz, że istnieje.
,,A co z tymi ludźmi, którzy umarli, bo trwali w tym tak długo?" - znów pyta ten sam głos.
Pamiętam o nich, ale jednocześnie nie. Wiem, że istnieli, kojarzę ich imiona, twarze, głosy, ale nie myślę o tym. Wtedy patrzę na kolor ścian w pokoju, albo na kota, który kręci się niedaleko mnie. Staję się obserwatorem. To tak jakbyś na chwilę kliknął pauzę w swoim życiu. Gdy wiesz, że jutro umrzesz trzymasz pauzę jak najdłużej. To samo robimy my.
Komentarze (9)
Zostawię trzy. Ten wywiad, jeśli mogę tak to nazwać, jest błędny. Dlaczego na pytania o narkotykach odpowiada osoba, która takowych nawet na oczy nie widziała? Dlaczego ktoś radzi, jak wyjść z danej sytuacji, jeżeli nigdy w takiej nie był? To jakaś hipokryzja. Jeśli jednak wiesz, czym są narkotyki (i to nie z kłamliwych bzdur mediów) to gratuluję za wytrwałość, ale odpowiedzi tego ćpuna z tekstu pozwalają mi w to wątpić. Pozdrawiam.
Twoja odpowiedzieć każe mi wątpić, że wiesz o czym piszesz ;)
Shina-san Mam takie samo wrażenie, gdy czytam twojego wywiadu i z (no właśnie, skąd?) wziętych odpowiedzi na temat narkotyków.
zuyy polecam obejrzeć film ,,Dzieci z dworca ZOO" -wszystkie twoje wątpliwości powinny zostać wyjaśnione
Shina-san Aha, czyli jak myślałem z początku, te odpowiedzi nie są twoje tylko pochodzą w tym przypadku z filmu.
zuyy To są moje refleksje na temat filmu :)
Tekst napisany dość poprawnie, ale kompletnie nie moja tematyka. 4
"Jesteś, więc wtedy smutna" - dziwne to zdanie, tak jakoś nie po polsku. 5
To wybór pcha nas do tego, kim i czym chcemy się stać... 5
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania