Nie rozumiem tego przesłania.
''Rok później juz chodziliśmy grupowo na Kolonię. Żeby poznać pare nowych osób . Poznaliśmy Patryka oraz jego Siostrę Anie . Wracaliśmy często do domów w nocy'' --> Rok później chodziliśmy już grupowo na Kolonię, żeby poznać pare nowych osób. Poznaliśmy Patryka oraz jego Siostrę Anie. Wracaliśmy często do domów w nocy
Kończąc zdanie przykładowo.
Jadłem batonika. Smakował mi nie rób czegoś takiego, Jadłem batonika . Smakował mi.
Dla mnie to jest strasznie razące.
Liczby piszemy w opowiadaniach słownie.
Nie mam pojęcia czy dać ocenę 2 czy 3.
Czytając pierwsze zdania mogę wystawić diagnozę.
Ogromna ilość błędów mnie przeraża. ;_;
Polecam zastrzyk w postaci podstawowych poradników pisania opowiadań.
Pozdrawiam.
Moja ocena to 1.
Co to jest?!!!! Opowiadanie pisane ni w pięć ni w dziewięć. Interpunkcja nie tam, gdzie być powinna, do tego brak wielu polskich znaków. Sam tekst również jest tragiczny.
Daję 1.
Noż cholera, jeśli liczby w nicku autora są jego rokiem urodzenia, to nie wiem kto uczył go języka polskiego i współczuję nauczycielkom, bowiem chyba trafił im się beznadziejny przypadek...
Pod koniec tekstu sama się zastanawiałam czy czegoś aby nie zażyłam... tak mi już kropk i literki latałay przed oczami :) Przesłaanie dla mnie nie do końca zrozumiałe, no chyba, że będzie ciąg dalszy, pozdrawiam :D
Komentarze (12)
Nie rozumiem tego przesłania.
''Rok później juz chodziliśmy grupowo na Kolonię. Żeby poznać pare nowych osób . Poznaliśmy Patryka oraz jego Siostrę Anie . Wracaliśmy często do domów w nocy'' --> Rok później chodziliśmy już grupowo na Kolonię, żeby poznać pare nowych osób. Poznaliśmy Patryka oraz jego Siostrę Anie. Wracaliśmy często do domów w nocy
Kończąc zdanie przykładowo.
Jadłem batonika. Smakował mi nie rób czegoś takiego, Jadłem batonika . Smakował mi.
Dla mnie to jest strasznie razące.
Liczby piszemy w opowiadaniach słownie.
Nie mam pojęcia czy dać ocenę 2 czy 3.
Czytając pierwsze zdania mogę wystawić diagnozę.
Ogromna ilość błędów mnie przeraża. ;_;
Polecam zastrzyk w postaci podstawowych poradników pisania opowiadań.
Pozdrawiam.
Moja ocena to 1.
Co to jest?!!!! Opowiadanie pisane ni w pięć ni w dziewięć. Interpunkcja nie tam, gdzie być powinna, do tego brak wielu polskich znaków. Sam tekst również jest tragiczny.
Daję 1.
A nie wiedziałem, czy dać to 2 czy 3 na zachęte :-D
kondzialek trzeba było dać 1 :-P mniejszy problem :-)
hue hue hue, to pasuje do humoru z zeszytów, aż mam ochotę to skopiowac i walnąc na fejsa - ku uciesze moich znajomych :)
Noż cholera, jeśli liczby w nicku autora są jego rokiem urodzenia, to nie wiem kto uczył go języka polskiego i współczuję nauczycielkom, bowiem chyba trafił im się beznadziejny przypadek...
Może chciał tylko ukryć swój wiek. Nie wiedział, że to pogorszy jego sprawę :c
Poza tym, chyba dopalacze to dopalacze, a narkotyki to narkotyki... Tak więc tytuł trochę tutaj nie pasuje... chyba. (nie znam się na tym)
Ja też nie :-) ale to akurat chyba dobrze o nas świadczy Panderlul :-D
A w pewnym momencie pomyślałam ,, o cholera wyda siebie i mnie przy okazji'' :)
Pod koniec tekstu sama się zastanawiałam czy czegoś aby nie zażyłam... tak mi już kropk i literki latałay przed oczami :) Przesłaanie dla mnie nie do końca zrozumiałe, no chyba, że będzie ciąg dalszy, pozdrawiam :D
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania