Narodzenie

do drzwi zapukał Sens

wyszeptał, że

znów tu Jest…

 

zapukał do drzwi mordercy,

do tej z pustym wózkiem dziecięcym,

do wrogów, szydercy, oszusta

i tam gdzie sakiewka znów pusta

zapukał do wielkich postaci

tych, którzy myślą inaczej

do twarzy szklanego ekranu

co wrzeszczy bez sensu, bez planu

zapukał do złotem okrytych

do głodnych codziennie, do sytych

i do mnie

gdy mówiąc ‘wierzę’

myślałam nie całkiem szczerze

 

stanął w progu i czeka

na otwarcie

człowieka

Średnia ocena: 4.4  Głosów: 8

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (8)

  • Grisza 10 mies. temu

    "stanął w progu i czeka"...

  • Polaroid 10 mies. temu

    właśnie tak...

  • Sokrates 10 mies. temu

    Piękne i głębokie w treści na 5. Życzę zdrowych i pogodnych świąt Bożego Narodzenia.

  • Polaroid 10 mies. temu

    Dziękuję serdecznie... i Tobie (i wszystkim bez wyjątku): wielu łask.

  • TseCylia 10 mies. temu

    Ujęłaś mnie tym wierszem.

  • Polaroid 10 mies. temu

    To wielka radość dla mnie.
    Dzięki...

  • Bettina 10 mies. temu

    Polaroid
    Wesołych Świąt 😀

  • Polaroid 10 mies. temu

    Bettina
    Wzajemnie: dużo ciepła i pokoju! :)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania