Narodziny Świata i mnie przy okazji
Nie było mnie przy narodzinach ziemi
przy ustalaniu metryki
kto ją ważył i mierzył
obmył z ognia i pyłu.
Początek czasu rzeczywistego
przestrzeń niestabilna kwantowa
modeluje się i skrapla
w zalążki uczuć i percepcji.
Rozchwiany obraz
połamane stop-klatki
świat molekuł
zmienia wymiary i kształty
w subtelny urok feromonów.
Nagle sensoryczna eksplozja
z nicości i chaosu
super-siła się wyłania
przenika na wskroś
posłaniec życia
strumień wiecznych zmagań.
Meteorytem wpadam
przez otwarte okno.
Jest rześki i słodki poranek
wciągam głęboko kogitujące powietrze
nucę pieśń dziękczynną
dobrze że jestem.
22. 04. 2026 r. Dzień Ziemi!
Komentarze (4)
Jestem!
NO!
Starszy Woźny, dobrze, że jesteś. Pozdrawiam - Młodsza Sprzątaczka.
Z okazji Dnia Ziemi 5 gwiazdek zostawiam i wirtualną butelkę czerwonego gronowego wina.
Miłego.
NO!
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania