Narysuję świat

Naszkicuję dziś zarys nowego świata

A wokół niego wysokie mury

Niech z ich pomocą przetrwa długie lata

I nie wzejdą nigdy nad nim ciemne chmury

 

Kroczę po białej kartce papieru

Tutaj kreska a tam kółko

Wzleć ponad nicość radosna pszczółko

By wskazać drogę i pouczyć wielu

Także moją rękę

 

Kartka jak najlepsze zwierciadło

Czyta w myślach dając początek

I coś co mi w ręce wpadło

Ołówek zabierający w marzeń zakątek

 

I choć tak krucha i nietrwała

Byle woda może ją zniszczyć

Będąc niezmienną czy zdoła myśl mą ziścić

Czy może ważniejszą jest ta chwila mała

By zaistnieć

 

Mury topnieją w towarzystwie śniegu

Uważajcie wszyscy szykując się do biegu

Może i lepiej powoli ruszyć

Do poznania siebie się trochę zmusić

Przynajmniej z początku

Średnia ocena: 4.9  Głosów: 7

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (26)

  • Lotta 01.04.2016
    Bardzo mi si się podoba sposób, w jaki zobrazowałaś tę scenę, wszystko można sobie dokładnie wyobrazić. :D 5 ;)
  • little girl 01.04.2016
    Dziękuję Lotta ^^
  • Billie 01.04.2016
    Tak sobie czytałam, po kolei wszystko wyobrażając i przy czwartej zwrotce dostałam dreszczy. Ładny, refleksyjny :) ode mnie 5 :)
  • little girl 01.04.2016
    Dziękuję bardzo :)
  • Rasia 02.04.2016
    "Do poznania siebie się" - ten zwrot "siebie się" brzmi według mnie nieskładnie
    Poza tym wiersz całkiem ładny, zwłaszcza ostatnia zwrotka mnie przekonała, choć wciąż mi tu czegoś brakuje. Poza tym technicznie nie ma się czego doczepić, dlatego zostawię 4,5 czyli 5 :)
  • little girl 02.04.2016
    Dziękuję, pomyślę nad tym zwrotem ^^
  • Łowczyni 02.04.2016
    Pięknie jest. ;) Zostawiam 5. :)
  • little girl 02.04.2016
    Dziękuję :)
  • Neurotyk 02.04.2016
    Little, zaczarowany ołówek? Kartka, na której możemy stworzyć swój bezpieczny świat, obwarować go murem. Pszczółka grała tu dla mnie wązną rolę symbolu, synonimu duszy, radości, poszukiwań, mała, ale wytrwała, pracowita, przyjazna. Piękny wiersz, można było się w nim pięknie zatopić i malować razem z Tobą, 5 :)
  • little girl 02.04.2016
    Ten wiersz jest mi w sumie dość bliski, bo e sumie często tak mam, że biorę ołówek, który mimo swojej pozornej zwyczajnosci jest w stanie uwiecznic moje mysli, czasem takie, o których nawet nie wiedziałam i bezmyślnie rysuję jakieś kreski, które z biegiem czasu nabierają jakiegoś wyrazu, zaczynają coś przedstawiać. Cieszę się, że Ci się podoba, dziękuję :)
  • Neurotyk 02.04.2016
    little girl a czy piszesz wiersze tradycyjnie, czy na komputerze? :)
  • little girl 02.04.2016
    Neurotyk najczęściej najpierw na kartce, muszę tam zawsze coś pokreslic, dorysowac slaczki po bokach ;)
  • Neurotyk 02.04.2016
    little girl tak myślałem :) Ja niestety już wyłącznie na bezdusznej maszynie, czyli PC :/
  • little girl 02.04.2016
    Neurotyk wszystko ma swoje zalety :) Przynajmniej nie musisz jeszcze raz przypisywać :P
  • Neurotyk 02.04.2016
    little girl to prawda :)
  • little girl 02.04.2016
    Neurotyk I ma się wszystko uporządkowane, co w moim przypadku jednak by się przydało, bo zawsze wszystko gubię. :p
  • Neurotyk 02.04.2016
    little girl znam to :) Kiedyś pisałem dosłownie na wszystkim, na chusteczkach higienicznych, co miałem pod ręką :D
  • little girl 02.04.2016
    Neurotyk Ma to swój niewątpliwie swój urok :) Zwłaszcza kiedy jest się w miejscu publicznym, a inni patrzą się na ciebie, jak wariatkę, bo szukasz czegoś do pisania :') :P
  • Neurotyk 02.04.2016
    little girl pisałaś na ręce kiedyś w takiej sytuacji?:P
  • little girl 02.04.2016
    Neurotyk Jestem raczej z tych ludzi, którzy wolą raczej nie wyróżniać się z tłumu, ale nie zaprzeczę, że czasem coś się na niej pojawiało ;p A jak z Tobą?
  • Neurotyk 02.04.2016
    little girl, wiersze nie, ale jakiś numer telefonu, albo adres nie raz zdarzyło się, ze zapisałem na dłoni :) To taki odruch dziwny.. ? :D
  • little girl 02.04.2016
    Neurotyk Jak się nie ma niczego innego pod ręką, to czemu nie ;)
  • Morelia 02.04.2016
    Piękna metafora, fajnie skonstruowana tak, że w mojej głowie automatycznie powstawały obrazy. Łap 5!;)
  • little girl 02.04.2016
    Taki efekt chciałam osiągnąć, dziękuję :)
  • PogrzeB 03.04.2016
    Dobrze napisane,ale nie mój klimat
  • little girl 03.04.2016
    Mimo to dziękuję za komentarz :)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania