Następna proszę

Serce zmrożone lodem. Zgoda na wdarcie się siłą. Krew przelana od ciosów nożem. W wychodku utopione.

Akuszer nie przypomina już człowieka, syci się łzami nienarodzonego. Egoizm ziemskich uczuć, jak struktura mafijna zabrała część mnie do ciemnej głębokiej jaskini. Mroczne siły szyderczo oczami ciała ukazują jaka będę sama. Cyniczne śmiechy nieludzkich istot wyciągają ramiona. Nieświęta trójca nie chce brudzić rąk, zostaję z tym sama. Dlaczego nikt nie mówi, że to tak boli. Wkrada się przeraźliwa drobiazgowość nieludzkiego czynu. Deszcz za oknem jednoczy się z moimi łzami. Nie mogę zapanować nad żałosnym szlochem. Ziemia straciła źdźbło trawy.

Nie można mieć wszystkiego, rządzić w piekle, służyć w niebie. Śmierć początkiem życia wiecznego, wybierz mądrze. Następna proszę.

Średnia ocena: 4.9  Głosów: 7

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (8)

  • bogumil1 rok temu
    Stawiam piątkę bez dyskusji za ten tekst. Dawno nie widziałem tutaj czegoś tak poważnego dotykającego istoty bytu w fazie jego powstawania.
    Pozdrawiam
  • Keraj rok temu
    Trudny temat, dzięki że zatrzymałeś się na chwilę
  • Keraj rok temu
    Dziękuję za przeczytanie
  • Józef Kemilk rok temu
    Poruszające i głębokie.
    Pozdrawiam
  • Keraj rok temu
    Dziękuję, nie do końca mi wyszło tak jak chciałem
  • Magda1906 rok temu
    mnie się podoba i witam cię Keraj
  • Bajkopisarz rok temu
    „Dlaczego nikt nie mówi, że to tak boli.”
    Moim zdaniem tu jest sedno. W tym, ze nikt nie mówi. Zakazuje lub dozwala, uniemożliwia lub upraszcza. Może przymusza szantażem, może prosi by zaniechać. Koniec końców, prócz dość ogólnych nakazów i zakazów, prócz kilku słów komentarza, zwykle zieje pustka całkowitej samotności w obliczu zaistniałej sytuacji i zderzenia się nią w pojedynkę. Wszyscy wyrazili swoje mniej lub bardziej twarde stanowiska i poszli. Została sama i musi sama zadecydować. Brakuje w tym wszystkim rzeczowej informacji, że to boli i jak to boli. I jak sobie z bólem potem poradzić.
    Gawiedź dookoła jest zadowolona, bo się mogła wypowiedzieć. Sytuacja niech nie dotyczy, mało obchodzi, ego podpompowane. Dramat rozgrywa się w środku, w ciszy i polega na zgadywaniu, co i jak będzie. Możesz, nie możesz, musisz, masz… ale „Dlaczego nikt nie mówi, że to tak boli.”
  • Keraj rok temu
    Dziękuję za komentarz

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania