Następnego dnia

Mama bierze głęboki wdech, w oknie ktoś mierzy marzenia, drzwi zamknięte.

W komnacie zdobionej złotem księgi rachunkowe wypełnią pociski, drony, czołgi.

Polegli nie maja rubryki mają skrawek ziemi w masowym pochówku.

Następnego dnia .

Pierwsze czołgi przekroczyły granice.

Następnego dnia

Pierwszy nalot.

Następnego dnia perony pełne ludzki

Następnego dnia pusty pokój, pusta szafa.

Drzwi otwarte.

Średnia ocena: 3.4  Głosów: 7

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (3)

  • Aisak 6 dni temu

    Nie potrzeba czołgów i armat, by w niektórych domach rozgrywał się cichy dramat. Twój wiersz dotyka czułych miejsc w głowie i budzi się Sad...

  • Dusza_boli 6 dni temu

    Klamra zbudowana na obrazie drzwi jest bardzo mocna. Otwiera i zamyka wiersz, ale po drodze świat zdążył się nieodwracalnie zmienić

  • Sokrates 6 dni temu

    Krótko i celnie.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania