Nasza Baza
Nasza Baza
Każdy z nas miał kiedyś takie miejsce.
Zwykły kąt pod drzewem, za garażem,
albo pod stołem w domu.
Nazywaliśmy to bazą
i wydawało nam się,
że nikt nas tam nie znajdzie.
Siadaliśmy na ziemi,
gadaliśmy o niczym,
albo po prostu milczeliśmy,
bo i tak było dobrze.
W bazie wszystko było proste:
czas płynął wolniej,
a problemy były małe jak my.
To tam rodziły się pierwsze plany,
pierwsze tajemnice
i pierwsze poczucie,
że mamy swoje miejsce na świecie.
Dziś te bazy już nie istnieją —
zniknęły drzewa,
rozebrano garaże,
a pod stołem ledwo mieścimy nogi.
Ale pamiętamy je dokładnie,
bo to w nich nauczyliśmy się,
że do szczęścia wystarczy czasem
mały kąt, dobra ekipa
i poczucie, że jesteśmy u siebie.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania