nasze porno
miły
czy jeszcze pamiętasz
wyłuzdanie przy stole
przy szklance cierpkich soków
gdy niechciane niestety
działy się dotyki
z wyrazu miłości
czy jeszcze pamiętasz
jak było nam cierpko
możliwie z mojej niechęci
tak starannie wypełniałeś
moje małe pustki
z nienawiści
czy jeszcze pamiętasz
ten ryk głębi
gdy powoli błagalnie
zwalniał mój rytm
pilnując ostrożności
miły
o mój prawco
Komentarze (11)
To coś w stylu Zakopane, Zakopane, oblewamy się szampanem, rycerzem jestem ja a ty królową nocy:))) Piąteczka.
pan był chętny, pani mniej, a miało być tak dobrze... że hej ;)
Zamień ostatnie "o" z "mój" i masz: Mój oprawco. Dodaj do tego to:
"gdy niechciane niestety
działy się dotyki" - i układa się w jakąś kokrętną gloryfikację gwałtu, opatrzoną syndromem sztokcholmskim.
Raczej nie widzę tu trywialności disco-pola, ale co ktaj to obyczaj. A duży łeb-sklep nie oznacza, że na półkach pewno.
Bardzo przewrotne.
jesteś zawsze w punkt
zygula, sprowowowało Zakopane
Najpierw Nasze randez vous
Potem nasze porno W domach z betonu
Niezłe, autentyczne. 5
Niechciane dotyki, nienawiść, niechęć - sporo słów, które gorzko wpisały się w ten obraz. Na tak dla wiersza.
Również widzę ukryty przekaz, sens. Jak Can zauważył, ostatni wers wystarczy nieco przestawić i otrzymujemy zupełnie coś innego.
Bardzo ciekawy wiersz.
Pozdrawiam.
Co to jest wyłuzdanie? Pytam bo chyba wszyscy poprzedni komentatorzy wiedzą. Ja nie. :( O i "ryk głębi" Sąsiedzi pewnie zerwali się na równe nogi.
boli kiedy nikt nie słyszy
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania