Natura nie znosi próżni
Ze statystyk wynika, że roczna imigracja do Francji z państw pozaeuropejskich sięga około dwustu tysięcy osób. Przybywają przede wszystkim osoby z Afryki i Azji.
Liczba wykonywanych we Francji aborcji również sięga około dwustu tysięcy rocznie. Zbrodni dzieciobójstwa dokonują bez skrupułów i wyrzutów sumienia wyłącznie rodowite, białe Francuzki. Kobiety spoza europejskiego kręgu „kulturowego” nie zabijają dzieci, ale przyjmują każde narodziny z radością, jako błogosławieństwo Boże. Francuzi, jak dinozaury, powodowani hedonizmem nie rozmnażają się, natomiast wyznawcy Allāha czynią to na potęgę.
W wyłom uczyniony rękoma europejskich kobiet wlewają się obcy kulturowo i wrogo nastawieni do Europejczyków imigranci.
Natura nie znosi próżni i już wkrótce Francja stanie się pierwszym emiratem w Europie. Kto zna historię, ten wie, że następstwa holocaustu nienarodzonych będą dla Europejczyków tak samo straszne, jak konsekwencje podboju Półwyspu Iberyjskiego przez Maurów.
Za niewiele lat Francja, a nieco później cała Europa zapłaci za degenerację własnych kobiet.
Czy znajdzie się druga Izabela Hiszpańska, która dokona rekonkwisty? Jeśli szybko to nie nastąpi, zginie bezpowrotnie nasza cywilizacja. I stanie się to przez głupotę, cynizm i fiksację europejskich kobiet oraz zniewieściałych, ogłupionych lewacką propagandą mężczyzn. A nasze dzieci będą niewolnikami obcych prymitywnych narodów, którym nieznane są takie wartości, jak: miłość bliźniego, humanizm, altruizm.
Komentarze (11)
hmmmmmmm, co by tu napisać?
A, wiem: "Allaha", nie "Allacha"
Pozdrawiam
Dziękuję za szybką reakcję. Dzięki temu tekst stanie się czytelniejszy. Pozdrawiam.
Źle oceniasz przybyszów, to nie są dzikusy. Gorzej, że nie są za bardzo robotni, więc Europę czeka bieda. A czy Europa będzie Ateistyczna, czy Islamska, to chyba wszystko jedno. Pokolenia, które urodzą się nieco później, przyjmą jako rzecz naturalną, że Islam panuje w Europie.
Wielu jest dość prymitywnych, z jakichś zapadłych dziur w Afryce, czy Azji tutaj przybywają, zwabieni opowieściami o zasiłkach bez pracy, hurysach (czytaj: białych kobietach). Dość ponura przyszłość się szykuje.
Super, fantastycznie, w punkt!
Proszę tylko o wyjaśnienie drobnego szczegółu: jak się ma oświadczenie "Kobiety spoza europejskiego kręgu „kulturowego” nie zabijają dzieci, ale przyjmują każde narodziny z radością, jako błogosławieństwo Boże" do oświadczenia "prymitywnych narodów, którym nieznane są takie wartości, jak: miłość bliźniego, humanizm, altruizm."
Mam wrażenie, zapewne mylne, że to się odbrobinę wyklucza, ale liczę, że mi objaśnisz :) Z góry dziękuję.
Dziękuję za wizytę. Nic się nie wyklucza, tylko rdzenne Europejki, kobiety rasy białej, mordują dzieci na potęgę. Innym nawet do głowy nie przychodzą takie pomysły.
Celina - a, jeśli się nie wyklucza to ok, rozumiem. Źle myślałem, że dwa przytoczone opisy dotyczą tej samej grupy, a to chodzi o dwie osobne: pierwsza to "obce kulturowo kobiety, które ciesą się każdym dzieckiem" a druga, która naszym dzieciom zgotuje straszny los to "rdzenne francuskie kobiety".
To tak, to wszystko w porządku, nawet powiem ciekawa obserwacja.
Cieszę się, że mogłem pomóc, Bajkopisarzu;))
Kiedy zapanuje islam, to kobiety nie będą miały nic do powiedzenia... może tego feministkom trzeba, bo znudziło je już wszystko. Związki partnerskie też szlag trafi, bo w islamie to niedopuszczalne. No i dzieci będą rodziły dzieci.
Kolonie francuskie i zbrodnie jakich dopuszczali się Francuzi i inne państwa ... może to się mści, że teraz za to płacą?
Tak sobie myślę, Lauro, że faktycznie coś w tym musi być, że natura upomina się o sprawiedliwość w kolejnych pokoleniach. To co wyczyniali Brytyjczycy, Belgowie, Francuzi, Hiszpanie, Holendrzy, Niemcy, a nawet Włosi w swoich koloniach wołało o pomstę do Nieba.
A te przemądrzałe kobiety będą miały dużo szczęścia, gdy trafią do nieco lepszych haremów, bo pozostałe zostaną zagonione do ciężkich prac i dopiero wówczas, po czasie docenią to co miały. Ale będzie już za późno.
[citation need]
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania