naturalistycznie
osoba numer jeden
i osoba numer dwa
stwarzają realne zagrożenie
objęte ochroną
pozostają nietknięte
działaniami z zewnątrz
spojrzenia pochopne
pesza numerowanego
i wypelza on z miejsca
stworzone do bycia
wspólnie bądź nie
z obowiązkiem spelniania
nie wkładać palców
dla dobra
lub zasady
Komentarze (14)
Wrzucaj max dwa teksty dziennie, więcej nie pojawi się w menu głównym - tyle wiem.
Przeczytałam 4, jest w nich to COŚ.
poniosło
Obywatelka i tutaj? :) Bo wiem, że na nowym digarcie też jesteś
szukam miejsca po wyjściu z szuflady
Całkiem świeże. Fakt, wrzucaj po dwa. Gdyby nie komentarze, mógłbym na inne nie trafić.
"pesza numerowanego" - peszą zdaje się.
wypelza, spelniania - też ukryte
zygula, widzisz. Popraw.
Profil - moje publikacje - prawa strona (edycja)
czuję w środku, że lepiej tak już zostawić
zygula, rozumiem, żeby nie zmieniać zamysłu, ale niechęć do poprawy przejęzyczeń jest dla mnie niejadna
*niejasna
Czyli lepiej się nie w wychylac. Czuje tu ironię. To takie pierwsze odczucie. Podoba mi sie utwór, daje różne możliwości interpretacji.
Pozdrawiam
wszystko dowolne i powolne, odczyt bez pośpiechu
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania