naucz mnie czytać

czytam cię powoli

 

zdanie po zdaniu

kiedy składam ze słów porwanych na strzępy przez nadmiar uczuć

wszystko to co chcę usłyszeć

 

tworzę wyobrażenie

które z czasem i tak rozbije się o moje półotwarte

w zdziwieniu usta

kiedy wypłyniesz dialogiem

na głębokie wody realnego życia

 

podasz mi prawdę na dłoni

gładkiej czystej

 

nie będzie ona miła w dotyku

kanty chropowate wyczuwane z każdym dotykiem

 

chyba byłam analfabetą

Średnia ocena: 3.8  Głosów: 5

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (4)

  • ireneo wczoraj o 7:31
    Myślę, że tak wygląda tęsknota za wzajemnością. Zapewne wszyscy na to zasługują. Żyxzę więc peelowi cierpliwości:)
  • Bernadetta12345 wczoraj o 10:30
    Cierpliwość bywa czasem naiwna☺️takie życie😉
  • Sokrates wczoraj o 15:19
    Trudne jest dobre poznanie innego człowieka. 5
  • Bernadetta12345 wczoraj o 18:30
    Dzięki☺️

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania