nawoływanie
zbudź się synu
słyszysz?
noc
odeszła
od okien
moje ręce
obolałe
dźwiganiem
samotności
jesteś
w tych
wszystkich
ulicach wspomnień
spacerujesz
uśmiechnięty
spoglądam:
mały człowiek
wielkie serce
zbudź się synu
słyszysz?
noc
odeszła
od okien
moje ręce
obolałe
dźwiganiem
samotności
jesteś
w tych
wszystkich
ulicach wspomnień
spacerujesz
uśmiechnięty
spoglądam:
mały człowiek
wielkie serce
Komentarze (9)
Panie poeto, czy można byłoby to inaczej. Wiadomo, ze obolale to od miedzy innymi ciężaru. Samotność i ciezka (od ciezar) to tez wiadomo, ze samotność jest ciężka. Zprzedaje pan poeta w dwuwersie wiedzę powszechnie znaną. Może to samo inaczej?
moje ręce obolałe
ciężarem samotności
Looknij teraz.
ówczesny looknol i?
Neurotyk i już
ówczesny ale teraz co z tymi łapami robic jak nie ma juz kogo chwycić więc te łapy juz nic nie mówią
Szalejesz:)
Szalej ! ;) 5
Igrzysk zawiast chleba!
Zbudź się synu - tak mi mówili. Heh. 5
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania