E tam, znajoma jednego psora, po prelekcji LGBT została kotką, on ma syna, boi się, że pewnie zostanie jakimś Bugatti, pewnie zajmie garaż. Na razie kupują obuwie po staremu: ona damskie, on męskie.
E tam Grain, jeśli dobrze cie rozumiem chodzi o to, że biologia zaprzeczy wymysłom. Owszem, ale te historie o celtyckich fae to nie o tym. Jak mam być szczery to te fae przypominają mi elity. A bohaterka boi się ich. Ciekawe co z tego wyniknie, z tej konfrontacji z siłami natury, bogami. Bo no jednak to chyba nie o lgbt elity chodzi. A może i siły natury są trochę androgyniczne, takie i takie, męskie i żeńskie. Ja właściwie nie wiem co będzie dalej. Wstrzymałbym się z wnioskami. Jadę tam
Komentarze (3)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania