Nekromancja
W czarną suknię ubrany
Zaklęcia rzucam
W noc na wiatr
I wołam was moi przyjaciele
Druhowie wierni z dawnych lat
Chcę coś powiedzieć
Przeprosić
Czemu
Czemu nic się nie dzieje
Dla czego
Na waszych grobach
Świece gasi wiatr
W czarną suknię ubrany
Zaklęcia rzucam
W noc na wiatr
I wołam was moi przyjaciele
Druhowie wierni z dawnych lat
Chcę coś powiedzieć
Przeprosić
Czemu
Czemu nic się nie dzieje
Dla czego
Na waszych grobach
Świece gasi wiatr
Komentarze (3)
Jak zrezygnujesz z patosu, to może cos będzie z tego pisania, na razie jest niewesoło.
Dla czego czy dlaczego?
Engel
Praktykami magicznymi powiało?
Przychylę się do wypowiedzi MartynyM, jeśli chodzi o patos, ale dam dwie gwiazdki na zachętę. Trochę inaczej /przy pierwszym czytaniu/ zrozumiałam oddzielne 'dla czego' = zupełnie podświadomie zmieniłam szyk ostatnich dwóch linijek - czytając: 'w imię czego wiatr gasi świece na waszych grobach'.
Myślę, że po prostu niechcący kliknąłeś spację.
Pozdrawiam
Dzięki za komentarze. Odnośnie patosu, to tak go mało w życiu (przynajmniej moim), że niech go trochę będzie chociaż w wierszach. Cieszę się, że komuś chce się je przeczytać a jeszcze skomentować to już dużo. Wiecie moje wiersz to raczej sam patos przetykany jeszcze większym patosem;) więc proszę o wyrozumiałość bo inaczej nie umiem;)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania