Nelly Sachs (1891-1970) "Ucieczka i przemiana". Na marginesie "uchodźstwa"
Powiedziała Poetka podczas odbierania literackiej nagrody Nobla 10 grudnia 1966 roku:
„Wasza Królewska Wysokość, Ich Królewskie Mości, czcigodni Słuchacze,
latem 1939 roku pojechała do Szwecji moja niemiecka przyjaciółka po to, aby tam odszukać Selmę Lagerlof i poprosić ją o pomoc w uzyskaniu azylu dla mojej Matki i dla mnie.
Miałam to szczęście, gdyż od młodości korespondowałam z Selmą Lagerlof, na dziełach której wzrastała moja miłość do jej Ojczyzny.
Książę-malarz [Eugeniusz Bernadotte] oraz pisarka przyczynili się do mego ocalenia.
Wczesną wiosną, w 1940 roku, po wypełnionym udręką czasie, przybyłyśmy do Sztokholmu. Dania i Norwegia były już pod niemiecką okupacją; nie żyła także wielka pisarka, zaś my: nie znając języka, ale znając tylko ludzi, odetchnęłyśmy wolnością.
Dziś, po dwudziestu sześciu latach, przypominam sobie słowa swojego Ojca, które ten, każdego dziesiątego grudnia w rodzinnym Berlinie, niezmiennie wypowiadał: obecnie świętują w Sztokholmie rozdanie nagród Nobla.
Teraz, dzięki werdyktowi Akademii Szwedzkiej, jestem uczestniczką w samym centrum tej uroczystości, odnosząc wrażenie urzeczywistniającej się bajki:
PODCZAS UCIECZKI
Cóż za huczne przyjęcie
po drodze -
Otulona
chustą wiatrów
Stopy w modlitwie piasku
co nigdy nie może wypowiedzieć Amen
gdyż musi
z płetwy przemienić się w skrzydło
by dalej -
Chory motyl
dowie się znów o morzu -
Ten kamień
z muchy inskrypcją
wsunął mi się do ręki
Zamiast ojczyzny
trzymam przemianę świata”
[Na podstawie: „Deutsche Nobel-Galerie – Von Theodor Mommsen bis Heinrich Boell” / Hrsg. v. Werner Hoefen. Percha a.Starnberger, 1972. - s.373-374. Tłumaczenie własne]
Komentarze (51)
Bardzo ciekawe i super, że zadałaś sobie trud tłumaczenia. 5
A forumowe trolle co rusz chronicznie przesr... Uczepiły się te "wampiórki niedopite" [Kazimierz Grześkowiak] nawet Noblistki, antysemity jedne :)
Befanka, bo oni nie rozumieją, na pewno nie wszyscy, o czym my piszemy. Właśnie, po raz kolejny, zdałam sobie sprawę, że metaforę czytają dosłownie. Wyobrażasz sobie ich odbiór naszych publikacji? A przy Grainie, to już takie cuda czytają, że jak sobie wyobrażę, to taki mnie śmiech ogarnia... Tu nie ma co przeżywać, trzeba tylko współczuć.
laura123 Ja nie "przeżywam"; ja jestem zwyczajnie przerażona. Bo tu nie chodzi o moje pisanie, to dotyczy nienawistnego obłędu, z którym byłoby się - aż strach się bać - w realu spotkać w cztery oczy.
Od jakiegoś czasu mało kogo oceniam i stosunkowo niewiele komentuję.
:)
A Nelly Sachs będę sobie kontynuować. Zobaczymy kto kogo przetrzyma w sensie ważkości słów oraz fraz.
W realu, to trzeba brać pod uwagę chęć mordu, fakt. Ta nienawiść sięgnęła takich wyżyn absurdu, że nie do wyobrażenia.
Z jednej strony nienawiść do katolików, za samo wyznanie, z drugiej brak zachwytu nad tymi wierszyczkami. Mnie to by od razu ukamienowali. Asfalt by zerwali, płyty chodnikowe... Śmieję się, ale zdaję sobie sprawę, że to wcale nie jest śmieszne.
laura123 Ze mną nikt jeszcze wojny na pióro [publicystykę] nie wygrał. Ani [kiedyś] na UJ, ani podczas współpracy z jednym z krakowskich dzienników, ani w trakcie samorządowania. Teraz, to w najgorszym dla mnie przypadku [net] jestem urlopowana :-D :-D :-D
Masz rozległą wiedzę, więc wygrywasz.
Mnie to juz się nie chce tych wojenek prowadzić. Zmęczyły mnie. Czasami jeszcze, jak ktoś bezpośrednio uderzy, to odpowiadam. Ale marzy mi się spokój i zajęcie tylko literaturą. Te wojny nie sprzyjają tworzeniu. Jedynie złośliwość się uaktywnia.
laura123 Nie prowadzę "wojen", ale cierpiętnicą nie jestem. Szczególnie wtedy, kiedy ktoś bez powodu mnie się czepia ;-) Wtedy i pojadę gazem po oczach wspierana - od czasu do czasu - Słownkiem Wulgaryzmów [wydał go PWN].
Serdecznie :-)
Befanka, tutaj można oszaleć, to jak "inny świat ", w którym zwrocenie komuś uwagi na rym albo jakąś niedoróbkę w tekście, graniczy z obłędem... stąd te ataki. Wycie pokrzywdzonych.
Im większy głąb, tym głośniej piszczy. W przypadku kigji, to jej sposób na piątki, dlatego tak "pracuje" nad tym. Grafomani wszystkich portali łączą się. ?
laura123 Nie będę rzucać padliną bez uzasadnionego powodu; kiedy zaistnieje określona potrzeba, to nie omieszkam tego uczynić :-)
Tutaj tak naprawdę "literatury" to z prawdziwego zdarzenia ni hu-hu. Niemniej Wiośnianka 60 plus ma z kolei wielce konstruktywne zajęcie typu "Dzień pierdzenia w stołek" czy innego Czkania po konsumpcji własnego przeżuwania treści żołądkowych :-D
kigja, nie walczy o piątki, które przyprawiaja o zmarszczki i laksację l123?
kigja, chciałaby jedynie, żeby każdy miał prawo do wyrażenia siebie bez spazmatycznych komentarzy kogoś, kto siebie uważa za wyrocznię na jakimś portalu, a sama na innych portalach nie uchodzi za KOGOŚ...??????????
Mam wejść na te "inne portale" i przetrzepac ci piórka? Bez sensu, bo ciągle ktoś to robi... a ja nie mam za bardzo czasu na mnogość portali, ale mogę zrobić wyjątek... ?
Wiesz, gdzie ja mam twoje trzepanie o tu (_!_) ?????????
Straszyć to możesz swoją córę, która uprawia manicure.
Przecież to praca fizyczna! ?
Ale niezła kasa z takiego salonu... no, na paznokciach, to raczej zarobku nie ma, ale skąd ty masz to wiedzieć, kiedy dla ciebie szczytem luksusu jest zrobienie sobie paznokci... ?
To chyba odwiedzę te "inne portale " ?
Sprostytuowałaś pacyno te "piątki" :-D Jestem bowiem przekonana, iż ci wszyscy, którzy nie wypowiadają się pod swoimi uprzednimi nickami te dawne konta jednak zachowali. Aby mieć wątpliwą radochę z pałowania innych. I tak: (według mojego przypuszczenia) niejaka "alaolaula" - - - > czyli "kurkuma", która pojawiła się raptem wyłącznie pod tekstami b_d_c, by później się na amen przykorkować i zalakować; po czym "imia" vs "kigja" itp. = cztery [o ile nie więcej] zza węgla wystrzelane, czyli anonimowe lagi.
Oceniajta, se oceniajta. Ja wam tym samym nie odpłacę, poczciwinki prostackie ;-)
Leć na złamanie karku?
befana_di_campi
Babina ubzdurała sobie kurkumę i leci na tej bzdurze, jak bezmyślne cielę.
A pisz sobie babuchno, mam to tu (_!_)???
KURKUMA, kimkolwiek jesteś, to dobrze czynisz!!!!?
Poza tym mnie o nic nie przyprawia grafomanski rym, przecież nie ja podpisuję się pod kiczem... tylko ty i ty piszczysz ilekroć napiszę, że dno... bronisz w ten sposob wlasnej tforczosci... no i walczysz o prawa grafomanow do wyrażania siebie... ?
Wiesz, co ci jeszcze napiszę a pies cię je..ł ?
Stop obelgom, hejterko!
"Kultura" ją dopadła... ?
Te babino, nie wiesz, co jest napisane, więc zamilcz?
kigja Każda jest "babiną" wiośnianko sześćdziesiąt plus. Gdybyś była młodsza, to nie tkwiłabym z tym swoim świecącym kinolem po rozmaitych portalach. Bo pracująca "zawodowo" kobieta nie ma głowy ani czasu, aby się takimi dla ciebie typowymi bzdetami zajmować.
Natomiast "babina"? Nie, ona już niczego nie musi :p Siedzi sobie na wystygłym zapiecku i robi to co lubi oraz lubi to co robi :-D :-D :-D
"Tkwiłabyś", literówka :-D
befana_di_campi
Ty chyba pomyliłas osoby ----> to napisz do emerytki l123, która tu siedzi od świtu do nocy ???
Ja emerytka? W sumie to bym chciała, ale nikt mi teraz nie chce dać emeryturki.
Ubolewam... bardziej od ciebie z tego powodu.
Ale fajnie, że masz się za młodszą... ?
laura123 Może Wiośnianka jest na "pomostowej"? Po półwieczu zatrudnienia na odpowiedzialnych stanowiskach z obowiązkową znajomością knajackich wyrazów???
Wyobrażasz ją sobie na ofpowuedzialnych stanowiskach?
Nie ŕozsmieszaj mnie... ?
Odpowiedzialnych - korekta
Przypomnij, jak ciebie nazywała l123, pewnie ze starości nie pamiętasz ?
Młodzieżowka... ?
kigja Wyobraź sobie, Wiośnianko, że w prywatnym mailu [zob. mój profil] mnie przeprosiła :-D
Młoda "starość" to "młodość ducha" i tegoż ducha pogoda, czego nie można powiedzieć o tobie, kumocho z dziesiątego piętra blokowiska, dlatego poprzez - rzekomo literackie - portale teraz pucujesz tobie niewygodnym ich plecy. Za szczególnym uwzględnieniem miejsca poniżej ogonowej kości :-D
Ziew.
Patrzcie państwo, co się dzieje, kiedy głąb bez szkoły rzuca się na portalu... żenada roku!
Patrzcie państwo, co się dzieje, kiedy wielka połetka rzuca się do gardła autorowi, który śmiał napisac wesoły wierszyk z dokładnymi rymami...
żenada stulecia!
Tfu!
Na psa urok!
A burą sukę to dopiero :-D
To właśnie ty :-D
kigja Aha, samosięoceniła wiośniana pani "imia" :-D
Ona już przez tę poezję szajby dostaje... i żeby jeszcze potrafiła ją pisać. ?
laura123 Dobrze, że tu jeszcze nie lata z tasakiem :-D
Już kiedyś namawiala jednego do zabicia mnie. Mówię Ci, oszalala przez ten kicz, ktory pisze. Wydaje jej się, że jest poetką.
A tu ktoś ośmiela się krytykować. I szał... ?
Ty nie jestes ktoś, ty jestes nikt ???
kigja Stop obelgom, hejterko!
Większego "nikt" od ciebie, to tu nie ma.
Ale czego można oczekiwać po osobie, po zawodówce...
Stop hejterko!
A jakie ty szkoły ukończyłaś? SPB? ???
Nie jestem po zawodówce hahahaha
Ale fajnie, gdybym była :]
Takie, o ktorych ty pojęcia nie masz. Co widac, słychać i czuć... ?
Idem se w siną dal ?
Namyśliła się :p
Teraz chce sobie wyksztalcenie poprawić... kiedyś rzuciła się do mnie, że po zawodowce też jest się mądrym i żebym nie wyśmiewala. Minęło trochę czasu i już wstyd przyznać się do zawodowki. Swoją drogą trochę wstyd...
Poprawiłam ten zgrzytający mi zapis. Ma być "uchodźstwo" ;)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania