Bożeno Joanno→Jakbyś obraz pędzelkiem nasiąkniętym wspomnieniami, na płótnie tożsamości→namalowała.
Ostatnia→najbardziej z pewnych względów:)↔Pozdrawiam:)↔5
Wspomnienia towarzyszą mi w nieoczekiwanych momentach, w galerii, kiedy oglądam "Nenufary", na kanale Elbląskim na wycieczce statkiem. Myśl o bliskich jak sinusoida powraca w pejzażu całego życia. Dziękuję za wizytę i serdecznie pozdrawiam!
To prawda, że martwa natura sobie żyje swoim tempem. Jednak ząb czasu i ludzkie oko potrafią narozrabiać. Patrząc na dzieła często myślimy o tamtej epoce gdzie nenufary nie stały w cieniu. Nie potrafimy odnaleźć niuansów w czym kopia jest lepsza od oryginału. Wspomnienia są jak cienie, z każdym dniem przesuwają swoją granicę jak przemijanie.
Komentarze (6)
Bożeno Joanno→Jakbyś obraz pędzelkiem nasiąkniętym wspomnieniami, na płótnie tożsamości→namalowała.
Ostatnia→najbardziej z pewnych względów:)↔Pozdrawiam:)↔5
Wspomnienia towarzyszą mi w nieoczekiwanych momentach, w galerii, kiedy oglądam "Nenufary", na kanale Elbląskim na wycieczce statkiem. Myśl o bliskich jak sinusoida powraca w pejzażu całego życia. Dziękuję za wizytę i serdecznie pozdrawiam!
To prawda, że martwa natura sobie żyje swoim tempem. Jednak ząb czasu i ludzkie oko potrafią narozrabiać. Patrząc na dzieła często myślimy o tamtej epoce gdzie nenufary nie stały w cieniu. Nie potrafimy odnaleźć niuansów w czym kopia jest lepsza od oryginału. Wspomnienia są jak cienie, z każdym dniem przesuwają swoją granicę jak przemijanie.
Pozdrawiam ciepło
Przeglądałam stare zdjęcia i nasunęły mi się takie rozważania. Dziękuję za wizytę i komentarz. Serdecznie pozdrawiam!
Zakończenie chociaż odbywa się w niebie, doskonale łączy się z początkiem.
Pozdrawiam
Zaczęło się od nenufarów, które kiedyś podziwiałam z tymi, co już odeszli. Stąd ten temat. Serdecznie pozdrawiam i dziękuję, że wpadłeś.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania