neopoezja

pokolenia podążają za myślą która pędzi

przepędza chmury powietrze wyraźny smak

idee zaszczytne poglądy muzyka idole plakaty pośród ścian

Pan Tadeusz kojarzony z setką z Red Bullem

 

przy bufecie młody chłopak szatą zewnętrzną jak dziewczyna

wyciśnięty szczupły na butach haczyk lub paski

poezja wypełzła do dyskoteki gdzie gra nowa orkiestra

co zamienia płeć na odmieńców nęci zachód wolnością

 

zepsuty jak ulęgałki pod starą gruszą na polu samotna

otoczony dymem tytoniu odpoczywam wzdycham

nad dolą i niedolą stęsknionych samotnych kobiet

niegdyś Absynt mącił zmysły artysty tymczasem zioło

odpływam z wódką Bols na przeciwny brzeg

 

ciężko dając radę zamawiam kolejkę nie przestaję

płynę popłynąłem zbudzony pod stołem przez ochronę

kończy się dla mnie noc ooo wypędzony jak pies

podkulony zgarbiony zakładam w nieładzie kurtkę

 

azymut w dobrą stronę do ścian podążam asfaltową

wytoczony na brzeg na molo zaproszony wzrokiem żony

tłumacząc się niezgrabnie na kwadracie otulony etanolem

mam dość nasycony papierek lakmusowy kolor czerwony

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 1

Zaloguj się, aby ocenić

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania