Never Ending Story
Zawsze można wycyklinować pięty,
osiodłać myszkę,
dobrać w kulbaki materiału śpiewnego,
sól dalekomorską,
kopnąć się do zmyślarki.
Poza piekło,
gdzie wysyp papierówek i betoniarek na wierzbie,
a śpiew ptaków nie zabija.
Zawsze można wycyklinować pięty,
osiodłać myszkę,
dobrać w kulbaki materiału śpiewnego,
sól dalekomorską,
kopnąć się do zmyślarki.
Poza piekło,
gdzie wysyp papierówek i betoniarek na wierzbie,
a śpiew ptaków nie zabija.
Komentarze (5)
Ach te papierówki na wierzbie. :) Przecież bez nich nic by nie było. Trzeba było obiecać cuda na sto dni. Dziś okazuje się że wtedy ta mgła była potrzebna jako argument dla nieprzekonanych. pozostali doskonale wiedzieli że to kłamstwo. Ci co nie wiedzieli dziś się do tego nie przyznają. I tak żyją w automatrixie.
Uwaga jutro padnie sto nowych obietnic na sto dni po powodzi😂😂😂
Qrteczka, to o grafomanii. Nie znałem potencjału tych metafor.
Ano widzisz, jak to widać to czego nie widać ale to dopiero w drugiej strofie.:) Bo pierwsza to ewidentnie o grafomanii i za jej sprawą mogłem się przenieść przenieść się do grafomańskiej rzeczywistości.
Ano.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania