nic mnie nie powstrzyma

jeśli będziemy razem

nie dorobiony klucz pozostawił otwarte drzwi. przez okna przeleciały klucze gęsi

poderwały do lotu skrzydła

wolne od marazmu wiatru. wypełniają przestrzeń ciszą która chodzi na palcach l. wycieram gołe stopy w wycieraczkę.

nie wolno wybudzać zmarłych zmarłych.

w ogrodzie kawałki potłuczonego

szkła. spod ziemi wystają dłonie i ściskają rozbitą filiżankę.

 

świąteczna nie rozebrana choinka. brudna płacze. pokruszonymi bombkami a

ściany zbudowane na gruzach opowiadają historię.

wypisaną ściegiem pajęczyn. droga zamknięta i

 

po trzeciej licytacji odchodzisz. bez żalu zostają w szufladach nie wymodlone różańce. bielizna pokryta satyną przyspieszonych oddechów.

 

nie kradniesz a tak dużo trzeba oddać

mam tylko siebie wciąż za mało

zbyt banalnie

Średnia ocena: 2.8  Głosów: 4

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (7)

  • Sokrates 2 miesiące temu
    Ciekawe obrazy, działają na wyobraźnię.
  • Absens 2 miesiące temu
    Bardzo ciekawy jest zwłaszcza ten fragment:
    "nie wolno wybudzać zmarłych zmarłych"
    Nekromancko buddyjski :)
  • Marzena 2 miesiące temu
    Nie wysilaj się nadmiernie. To stary tekst. Kurcze jakie ja kiedyś miałam fazy 🙂🙈😉
  • Marzena 2 miesiące temu
    Bo wiesz był taki moment że wszyscy dookoła mnie umierali. Zaczynając od psów a kończąc na moim mężu
  • Marzena 2 miesiące temu
    Jeszcze jeden kotek. Nawrócenie tego kotka i weterynarz kosztowało mnie kiedyś trzy tysiące. Ale kotek leżał martwy pod płotem. Jak już był wykastrowany. Tylko że wcześniej sikał na moją nową kanapę a taki niekastrowany mocz strasznie śmierdzi więc kanapa za dwa tysiące do wywalenia. Żadne pranie nie pomogło. Jeszcze małe pisklę które wypadło z rynny. Co mi odbiło że je wykarmie zamiast postawić drabinę i wsadzić tego małego ptaszka do gniazda.
  • Marzena 2 miesiące temu
    Ogólnie miałam dziwny ogród. Co jakiś czas spod ziemi pojawiały się potłuczone filiżanki. Zastanawiałam się co wyjdzie jeszcze. Najgorzej czułam się jak odszedł Robin. Mój pierwszy pies. Nie byłam dla niego... może byłam ale. Czasem człowiek powinien dać komuś w ryj, nawet jeśli jest to własny mąż
  • Marzena 2 miesiące temu
    Spod ziemi na powierzchni*

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania