Nić — nadmiar

[Zerknij w róg — coś tu żyje za mnie.]

 

Leżę tak długo, że nie wiem już, czy to ja leżę, czy łóżko mnie trzyma. Oddech pracuje minimalnie, jakby każdy wdech trzeba było zatwierdzić. Powietrze ma smak ciężkiego kurzu — tego, który pamięta wszystko, czego ja już nie chcę.

 

W rogu pajęczyna. Dziś pełna obsada: pająk i mucha. Jedyna scena w pokoju, która udaje życie. Patrzę na nią z jakąś nienaturalną uwagą, jakby miała wyręczyć moje tętno.

Mucha szarpie się w nitkach, skrzydła drżą w krótkich seriach. Heroizm w mikroskali. Ja ostatnio zmęczyłem się pilotem.

Pająk pracuje konsekwentniej. Jego sieć wygląda na lepiej uporządkowaną niż ja.

Gdy mucha znów szarpie, łapię jej rytm: dwa — dwa — cztery.

Nie wiem, czy to jej pomaga, czy mnie. Może łatwiej udawać kontrolę, jeśli oddycham w tempie cudzej walki.

Pająk czeka. Zna algorytm wyczerpania: zryw, złudzenie, cisza.

Mucha próbuje jeszcze raz, krótko — wiem, że ja w jej miejscu nie zrobiłbym nic. Ani gestu.

W końcu pająk rusza. Powoli. Bez emocji. Jak procedura w świecie, gdzie wszystko już dawno przestało być osobiste: krok, dotknięcie, owinięcie.

Patrzę i nie wiem, czy bliżej mi do muchy, która jeszcze wierzy, czy do pająka, który robi to, co trzeba, bo coś musi trwać.

Mucha znika. Pająk wraca w cień.

Kurz siada. Warstwa grubsza niż przed chwilą.

 

Zostaję pod kołdrą. Ciężar wybiera za mnie.

Patrzę na pustą nić i nie wiem, komu dziś bliżej do zwycięstwa.

Średnia ocena: 4.4  Głosów: 7

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (10)

  • Pulinaaa 2 miesiące temu
    👌
  • NinjaC 2 miesiące temu
    Dzięki. Widzę, że doleciało.
  • Pulinaaa 2 miesiące temu
    NinjaC dlatego się zameldowałam 😊
  • najmniejsza 2 miesiące temu
    Chrystus Zmartwychwstał Alleluja! Tak będzie ze wszystkimi, którzy w Niego wierzą i idą za Nim.
    Tylko szczera modlitwa i tylko Bóg przynosi rozwiązania.On Jedyny Jest Sędzią Sprawiedliwym .On wszystko widzi o wszystko wie.Niech nikt nie myśli że cokolwiek przed Nim zostało ukryte.
  • NinjaC 2 miesiące temu
    Z mojej strony to tylko opowieść o oddechu i bezsilności. Resztę każdy dopisuje z własnego rejestru.
  • Sokrates 2 miesiące temu
    Pięknie ukazane pogodzenie się z tym co przeżywamy w życiu, na co nie mamy wpływu. Chyba dobrze to odczytałem. Gratuluję 5
  • NinjaC 2 miesiące temu
    Odczytałeś dokładnie tam, gdzie chciałem postawić linię. Dzięki za słowo.
  • Grawitacja 2 miesiące temu
    Zaplątanie we własne sidła umysłu.

    Pająki mają program budowania sieci niezmienny. Robili na nich eksperymenty, jak przędą sieci po różnych substancjach psychoaktywnych. Chaos, totalny bajzel. 😂
    Natura w brew pozorom jest poukładana na swój sposób. Mucha ślepa na pajęcze sidła i stała się pokarmem. Perfekcja.
    Ludzie są zbyt inteligentni na dopasowanie do naturalnej egzystencji. Czym bardziej tym gorzej wypadają w tych zawodach o życie. Takie mnie naszły ostanio wnioski. Pewnie błędne.
  • najmniejsza 2 miesiące temu
    Zgadzam się.
  • NinjaC 2 miesiące temu
    Pająk ma program. My mamy chaos. I to cała różnica. Dobre spojrzenie — dzięki za ten wgląd.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania