nic osobistego

nie gniewaj się. widzisz - tytułuję wiersz

“nic osobistego”. złych zamiarów nie mam, tylko

zamysły - streszczę. a ty nie zżymaj się,

kiedy wyżymam tekst aż po ostatnią nitkę

rozumienia.

 

nie gniewaj się, gdy wynicuję

siebie, ciebie i onych. natchniona jest kropka -

po niej milczenie, publiczna cisza,

w którą wkręcam, więc

 

zawieszam głos. teatralność tej pauzy

rozciąga się w nieskończoność opcji:

nic złego;

nic osobistego i

nic z tego

 

nie trzeba rozumieć; potrzeba zachowania

gatunku człowieka niepowiedzianego. z kropką

przed nieskończonością.

Średnia ocena: 3.6  Głosów: 8

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (10)

  • Mona Demona pół roku temu

    Uwielbiam tę metawarstwę: „nie gniewaj się” brzmi grzecznie, a zaraz potem analiza do ostatniej nitki.
    „Natchniona jak kropka” i ta „publiczna cisza” po niej — genialny zapis.
    I mocna puenta o prawie do niedopowiedzenia.

    Moim zdaniem to jest bardzo dobry wiersz. 5

  • TseCylia pół roku temu

    Miło, że zajrzałaś w tekst głęboko.. Bardzo dziękuję.

  • Polaroid pół roku temu

    Baaardzo :D

  • TseCylia pół roku temu

    Baaardzo dziękuję. :)

  • Asteria pół roku temu

    TseCylia
    to jeden z najładniejszych Twoich wierszy. Na duże tak.

  • TseCylia pół roku temu

    Oj, dziękuję. Miło mi:)

  • Grain pół roku temu

    lubię ten zwrot, kiedy ktoś daje komuś /niemiluchowi/ w zęby, tłumacząc to w ten sposób

  • TseCylia pół roku temu

    Oj tam, zaraz w zęby... ;)
    Dzięki:)

  • Grain pół roku temu

    pewnie, kop w jaja to jest to

  • TseCylia pół roku temu

    Nic nie dorówna sarkazmowi;))

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania