nie

To niekonsekwencja

czy sympatia będzie

jeżeli jeszcze o kilka tekstów

swoje powiększe orędzie?

 

Czy grzechem nazwać mogę

że pożegnania leję jak wodę

a potem wierszyk dodaję

i tutaj z wami zostaję?

 

A może nie robię tego wcale

tylko bezsensownie rymy walę

i odchodzę stąd

bo porywa mnie

nieznany prąd?

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 7

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (7)

  • Łowczyni 10.04.2016
    Zgrabnie Ci to wyszło. :) Zostawiam 5. :)
  • 60secondsToDie 10.04.2016
    Dziękuję.
  • Łowczyni 11.04.2016
    60secondsToDie Bez żadnego uśmiechu? ;-; A szkoda.
  • 60secondsToDie 11.04.2016
    Łowczyni, nie jestem w nastroju ostatnio. Praktycznie cały czas, ale mniejsza.
    Masz uśmiech:
    :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D
    :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D
  • 60secondsToDie 10.04.2016
    Dzięki też za anonimowe piąteczki pod tym moim wymownym tekstem.
  • Rasia 11.04.2016
    To, że zostajesz, na pewno nie jest grzechem ;) Poza tym dobrze piszesz, szkoda jedynie tych tekstów, które zdążyłaś już usunąć. Zostawiam 5 ;)
  • 60secondsToDie 11.04.2016
    Mam je zapisane, więc tak do końca się nie zmarnowały.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania