Nie, bo
Idzie, myśli, skacze, spójrz chyba chce latać. Nie, chwila, po chwili, zaczyna opadać. Upadek ludzkości, miłości, człowieka. Podnosi się i wstaje, sprawdźmy co go czeka. Nie chce już polecieć, ryzykować próby, woli być na ziemi, znosić swoje trudy. Ale to bez nudy, znów jestem ciekawy, co przyniesie los, okrutny i łaskawy. Idzie dalej idzie, lecz tym razem gorzej, nie chce już pomyśleć, no i wpada w korzeń. Jesteś tego pewien, znów losu igraszka? To brak doświadczenia, stąpa już jak ważka.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania