Nie boję się

Nie boję się śmierci ale tylko ludzi,

śmierć jest nieuchronna i wszystkich dotyczy,

lecz ona co najmniej me obawy budzi,

przed ostatnim tchnieniem przysparza goryczy.

 

Wśród bliskich panuje atmosfera strachu,

że ty już odchodzisz ze świata na zawsze

i że pozostanie po tobie garść piachu,

a ciebie już nie ma i na Boga patrzysz.

 

Radość i chęć życia jest tak bardzo wielka,

że chciało by się tak jak młodzian poskakać,

choć stare ciało odmawia posłuszeństwa,

i trzeba się będzie już z Bogiem pobratać.

 

18.01.2026 r.

Średnia ocena: 0.0  Głosów: 0

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (1)

  • realista 2 godz. temu
    tedi75. Widać, że więcej boisz się spotkania z Bogiem niż samej śmierci. Człowiek pojednany za życia z Bogiem radośnie oczekuje na Jego spotkanie. Czego się boi to cierpienia umierania.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania