nie było kolorowo
znowu mnie bolisz i znowu codziennie.
gładzę, nie pomaga.
uciekam, gonisz.
jestem raną – lustrem.
w nim ty.
przechodzę. przechodzisz.
w obrazy.
zawsze czarno-białe.
znowu mnie bolisz i znowu codziennie.
gładzę, nie pomaga.
uciekam, gonisz.
jestem raną – lustrem.
w nim ty.
przechodzę. przechodzisz.
w obrazy.
zawsze czarno-białe.
Komentarze (4)
Dziękuję, NinjaC, za komentarz
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania