nie było nas
kiedyś patrząc na góry pomyślałem że nie da się dobrze pisać nie patrząc
całe dzieciństwo jak jedne drzewa przesłaniają inne drzewa podczas chodzenia
czy jazdy na rowerze, w razie kataklizmu na skalę globalną ludzie zeżrą wszystkie ssaki,
ptaki, ryby, gady i płazy, ale nie dadzą rady wyciąć wszystkich drzew w pień,
nie wspominając o ich ziarnach,
dla człowieka który ma tego świadomość
najpiękniejszym widokiem jest ten który rozpościera się
tuż za moją chałupą, a jest nim las
który powoluteńku, bezlitośnie i z łatwością kradnie pole
Komentarze (6)
Czy tytuł jest nieco zawoalowanym cytatem Kardynała Wyszyńskiego: Był las, nie było was i nie będzie was, będzie las?
Jeśli tak, to mega propsy, a jeśli nie, to też propsy, ale już bez mega.
to cytat starszy niż wyszyński, wystarczy sprawdzić rekordy google że pojawiał się ten cytat już przed 1900
Nie podoba mi się, gdyby to może jakoś poukładać... na razie jest chaos. Proza przebija z tego ''wiersza'', żeby jeszcze poetycka, to jakoś dało by się przeżyć, ale taka dosłowność w poezji jest nie do przyjęcia.
to jeden z najpiękniejszych komplementów jakie w życiu przeczytałem, dziękuję
A dla mnie bardzo ładnie. Nie znam się na liryce, więc to tylko opinia przeciętniaka, ale podoba mi się. Tworzysz odpowiedni klimat, dobór słów mi pasuje i potencjał na znacznie lepsze utwory. Druga zwrotka moją ulubioną.
5
dziękuję za dostrzeżenie potencjału na lepsze utwory :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania