"Nie chcę cię, nie chcę cię, nie chcę cię znać…"

Kiedy dwoje ludzi decyduje się na rozwód, to nie jest znak, że 'nie rozumieją' się nawzajem, lecz znak, że wreszcie zaczęli." – Helen Rowland

 

"Szczeńść boższe"

Paciorki, koronki, a szczególnie paciorki gdyż koronkom bóg tego prawa nie dał,

czytajcie Sagę Rodu Dawida - dla rozwodu wam się przyda

 

Biblia, kp 24-1

“Jeśli mężczyzna poślubi kobietę i zostanie jej mężem, a potem zdarzy się, że nie znajdzie ona upodobania w jego oczach, gdyż znalazł u niej coś nieprzyzwoitego, wtedy wypisze jej list rozwodowy, wręczy go jej i odprawi ją ze swego domu.”

I po ptokach.

Prosto ty sutenerski snusie?!

 

Niestety, tylko chłop babę może pogonić po bożemu.

 

Koran i tu ma parę szczypt szacunku dla nieszczęśliwych małżonek. Daje przynajmniej szansę na odejście do ukochanego bardziej.

 

I co wy na to?

że to lewactwo takie rozwodnicze?

No ja cie nie mogę….

Martusia od śp. brata brata, co to we mgle chciał polatać, lewaczka, a może Wojtuś z Kociewia czy Jarosław od - ciemny lud to kupi?

W partii dojnej drużyny jest tego, że ho, ho.

A może by tak policzyc w setki tysięcy koloratkiwych co Jezusowi pokazali - nie chcę cię, wolę tego brutala, choć nuestety nierzadko - tego chlopczyka, czy dziewczynkę

 

A przecież nie każdy chce kolejnego błogosławieństwa i w następnym magistrackim bzyka jeno świecko, jak niegdyś "osiłek niskich lotów, co to strażnikiem cnót nagle, niczym Katon, się stał.

Średnia ocena: 0.0  Głosów: 0

Zaloguj się, aby ocenić

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania