Nie chce mi się
pisać wierszy
męczyć własną głowę. dusza jeśli istnieje szarpie białe kartki
nie chce mi się czytać wierszy
wnikać w ból albo czyjeś życie
to jak pociąg do wariatkowa. zbieranie dawanie udawanie pieprzenie. dziwne sny przychodzą po rozgrzeszenie
handlarz poeta. ktoś kupi śrubki i gwoździe. ktoś zbuduje dom z ogrodem i wiatrem
deszczem.
pogłaszcze motyla. może znajdzie przyjemność przestrzeń, może zrozumiesz
że każde słowo było o jedno za dużo.
wchodzą i wychodzą. nic nie pamiętam.
chcę tylko
porozmawiać jak człowiek, nie poeta. nie męcz więcej
ptaków żyjących wolno.
Komentarze (25)
porozmawiać jak człowiek, nie poeta. nie męcz więcej
ptaków żyjących wolno
Nie jak poeta
Proszẹ. Wychowalam sie w domu, gdzie czasem ktoś grał.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania