nie czując Beethovena
zasiadła na linii udając ćwierćnutę
wpadła nieproszona rozdzierając zapis i
trzy czwarte wieczoru
podkreślali batutą i nawet pauzy
przynosiły dysharmonię
naburmuszona zmieniała metrum
burząc relacje
siejąc wątpliwości
przesuwając granice taktu
cóż za niemuzykalność
Komentarze (2)
Muchy są natrętne jak ludzie
Nieproszone bzyczą koło ucha.
NO!
Muchy. Ludzie mają wspaniałą umiejętność zmiany :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania