Nie czuję nic
Leżę na łóżku,
Szum w głowie.
Rozglądam się po pokoju,
Ale nic nie widzę.
Próbuję wstać,
Nie mogę.
Panikuję,
Chcę krzyczeć,
Nie mogę,
Nic nie mogę.
Ktoś mnie widzi?
Chyba nie...
Boję się.
Co się dzieje?
Ktoś mnie słyszy?
Wołam, przynajmniej próbuję,
Ale nikt mnie już nie słyszy.
To chyba oznacza jedno,
Umarłam.
Komentarze (6)
Kolejny wiersz o śmierci :) Co prawda mogłabyś go rozpisać (wszak dłuższe są czasem gorsze ale nigdy nie wiadomo jak się uda efekt końcowy) Nieźle opisałaś co może się wydarzyć jak umrzemy (w sumie nic wtedy nie możemy ale czy idzie my nieba czy gdzie indziej tego nie wiadomo) Daje ci 5 i poprawiam do pisania chęć :)
Dziękuję :)
Świetny wiersz, czuć klimat. Zostawiam 5
Dziękuję :)
Sutny, ale takie uczucia towarzyszą każdemu z nas
5
Dziękuję :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania