(nie)czysta prawda
późną wiosną życie nabiera smaku
Agnieszka w ogródku zbiera pierwsze truskawki
słodkokwaśne pełne lekkiej świeżości
takie lubi najbardziej nieprzesłodzone
obok grządek rośnie grab
taki tam pospolity
nikt go nie posadził
wyrósł od tak po prostu
jako dziecko uwielbiała
chować się w jego zieleni
przed światem
bierze pełną kobiałkę
wraca do domu
zza płotu widzi twarze sąsiadów
wie
oni nie lubią mieszanych smaków
drzew takich po prostu
nie przyjmują życia jakie jest
tylko jakie według nich
powinno być
Komentarze (28)
Borze, jaki ort😐
Hm... gdzie? słodkokwaśny?
Bogumił, rozumiem, że jak Boże nie pomoże to pomorze może Gdańsk.
Wyraz, o którym wspomniano można pisać w dwójnasób.
Ja Bogumiłem?
😱
Nie jestem pewny, ale on ma wiele osobowości.
Niech będzie.
Zatem JA jako Bogumił mówię wam:
NIE GŁOSUJCIE MA PIS I NA PEDOFILÓW W CZARNYCH SUKIENKACH!!!
No albo Targówek
Potrafisz jednak coś mądrego napisać, gratuluję
Łukaszenkow Wiesz, jakoś nie cieszy mnie twój komentarz, wolałbym, zebyś mnie nie odwiedzał.
Lotos Pisałem do paluszków. Nie publikuj to nie będę odwiedzał. Teraz za punkt honoru wziąłem sobie, być pod każdym twoim tekstem :)
Łukaszenkow ok.
Lotos To oczywiście żart, ale z tym twoim kijem od miotły wsadzonym głęboko, mogłeś odebrać poważnie, dlatego wolę zaznaczyć :)
jam jedyny jezd BOGUMIŁ
W końcu nieuk poprawił😒
Zrobiłem to specjalnie dla Ciebie.
Czytam bez pierwszego wersu, zbyteczne dopowiedzenie. Ogólnie dobry wiersz. Agnieszka żyje po swojemu przez co innym, którzy żyją w ciasnych ramach, może wydawać się to dziwaczne, aczkolwiek każdy żyje przecież tak jak uważa, jak umie, jak chce ostatecznie. 5
MartynaM dzięki za komentarz.
Jakby trochę o tym co ludzie powiedzą o naszym postępowaniu taka moja pierwsza myśl związana z twoim tekstem 4 pozdro 😊.
No nie do końca, to raczej stosunek tych co " czynią sobie ziemię poddaną" według siebie do tych, którzy starają się żyć z natura w zgodzie. Ci pierwsi uznają jednolitość, nie lubią " mieszanych smaków", to też odnosi się do kultury. Zobacz, że takiemu posłowi Kowalskiemu, przeszkadzają w przedszkolu kolorowe kredki i mówi, że tęczowa zaraza wszędzie się wdziera. Bohaterka wiersza istnieje naprawdę i ma problem z swoją społecznością, bo jest inna.
całą dobę prawda cała
hę?
robią was w wała
Wiem, uznajesz tylko prawa hitlerowskie.
Dobry był tort na urodzinach Hitlera?
z kupy był
sie ma ziomale
maly fiat
ale ty duzo piszesz o szwabach, hitlerah, faszystach? jakis kuzwa komplex? dziadek byl kucharzem w czasie wojny?
lotos pięknym kwiatem jest i basta
Lotos jest z małego miasta
Braunau zwie się jego stadt
tam narodził się też dziad
Lotos dumny jest ze dziad
dziad mu bajki opowiad
jak chciał być zdobywcą świata
"fajnyś dziadziu! nie ma bata"
dziadziuś tak wnuczkowi plecie
że chłopczyna w internecie
dziadka czyny wciąż wychwala
dumna z dziadka jest Walhalla
biednyś bratku, piękny kwiecie
dziadka nie ma już na świecie
spłonął biedny dziadzio twój
i ty też иди на хуй
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania