Nie dla mnie
Zakochałam się w czyimś cieniu
W uśmiechu co światło rozprasza
W oczach co patrzą na innych
W sercu co miłością nie obdarza
Twoja twarz to mój sen na jawie
Twój śmiech to echo w ciszy nocy
A ja tkwię w samotnej przystani
Czekając na cud i na blask w twej mocy
Zakochałam się w kimś kto nie wie
Że moje serce bije dla niego
Choć wiem że nie ma dla mnie nadziei
Marzę by poczuć coś wzajemnego
A może ten ból to moja siła
Lekcja co uczucie w sztukę zmienia
Bo choć mnie nie widzisz, nie słyszysz
Wiersz ten zostanie – pełen westchnienia.
Komentarze (3)
Podziel go na strofy, będzie bardziej przejrzysty.
Estetyka , jest ważna dla czytelnika.
Wiersz mi się podoba. Nie wiele pomogę bo sam jestem amatorem. (4)
E tam, to żaden wiersz... takie bajdurzenie pod wpływem różnych takich myśli, chociaż nie wiem czy nie za szumnie pisać 'myśli'
Wrażliwy, poruszający wiersz. Dobrze się czyta, pozdrawiam.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania