pastorałka
nie dosięgniemy
przez drzwi niedomknięte
i wypatrywanie oknami
przez kwiaty którym nie dano zwiędnąć
i równie sztuczne przepraszam
(że też nadal tak gładko przechodzą nam przez usta)
nie dosięgniemy
przez niepewność i to pytanie
co nas w tym trzyma? lęk czy kochanie?
przez brak odwagi by odpowiedzieć
i oporów przed kłamaniem
nie dosięgniemy pożegnania
wybrakowani
zapełniamy siebie pustym nawzajem
łamiemy się jedynie ciałem
codzienna wigilia
dnia który nie nadchodzi
Komentarze (11)
nie sięgamy
przez drzwi niedomknięte wypatrywania oknami / bo występuje 2x przez/
przez kwiaty niewiędnące
sztuczne przepraszam przechodzą
na twoje usta
nie dosięgniemy
niepewność to pytania o lęk
brak odwagi i oporów przed kłamaniem
że nie staniemy się brakującymi
wybrakowani
łamiemy się tylko ciałem
codzienna wigilia
dnia który nie nadchodzi
Miło mi, że zajrzałeś i spokojnej nocy życzę.
tytuł - nie sięgniemy /w domyśle dna/
w tę stronę nakierowałbym tytuł - myślę...np.
nie sięgniemy ---- dalej /głębiej/ nie mam pomysłu , ale nie sięgniemy bym zostawił np. nie się
albo w strnę sylwestra nie zmienimy postanowien
dobranoc
tytuł opowieść wigilijna
dzień jeden w roku / i podkład /
https://www.youtube.com/watch?v=XWRRK-ws2Sk
pastorałka
Dobrej nocy, Stasiu.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania