,,Nie lękaj się "" na 365 dni w roku.
Kiedy ojciec czy matka z czułością pochyla się nad dzieckiem aby wyrazić to, że jest obok,żeby dodać wiary w siebie ,motywacji
i siły ,wtedy mówi jak On
Na pokonywanie trudności najlepsza sentencja to ,,Nie bój się ,"" Nie lękaj się ""! .... Czasem dodajemy jeszcze od siebie,,dasz radę""będzie dobrze""lub coś w rodzaju ,,nie ma się czego bać"".
Nie chodzi tutaj jednak o to aby kogoś zachęcić do ślepego podążania za ryzykiem czy pójściem w nieznane ale na podjęciu działaniu w zaufaniu, z odwagą i z nadzieją na spodziewany, pozytywny rezultat.
Jest napisane przecież, że ,,wiara góry przenosi"".
Jak wlać w kogoś, kto dopiero zaczyna, uczy się, stawia pierwsze kroki. Jak dodać motywacji, siły, nadziei, odwagi?.
Jako rodzice, tego uczymy się od Stwórcy ,najbardziej czułego i troskliwego Ojca.
On jako pierwszy dając nam do ręki instrukcję jaką jest Słowo Boże i rzekł : ,,Bierz i czytaj"" - tak parafrazując ,,Shema Izrael..."" co znaczy nie mniej, nie więcej jak tylko słuchaj, to nasze podstawowe zadanie.
Myślę że najlepsi ojcowie na ziemi, to ci którzy zasłuchani są w Boga Ojca właśnie ,przykład bezbłędnego rodzicielstwa to Święty Józef, pokorny Opiekun..
Zawarte w Słowie aż 365 razy zdanie ,,Nie lękaj się ", wynika z troski o człowieka.
Tato zadbał o nas na każdy dzień w roku...to mnie zadziwia. Codziennie mówi przez to
,,Ja Jestem" - czego więc się bać?.
Obawą, lęk, strach, coś z czym już przychodzimy na świat jako dzieci. Gdy się rodzimy, wyrwani od łona matki,
w zderzeniu z nową rzeczywistością ,wydajemy swój pierwszy krzyk, płacz głośny ..na znak protestu.
Bezbronna, krucha mała istotka, łapie odruchowo pierwsze hausty świeżego powietrza, nabiera pierwszy oddech .
Krew, płuca, serce, tłoczą ten boski pierwiastek życiodajny, życiodajne tchnienie Ojca od zarania dziejów ...po całym kruchym ciele.
Ojciec zadbał o wszystko, wdychamy tlen a wydychamy dwutlenek węgla...swoisty detoks i efekt uboczny spalania .Na myśl przychodzi mi teraz proces fotosyntezy gdzie bez udziału tlenu i wody roślina nie może ani oddychać ani wzrastać. Cykliczny detoks, proces odżywiania, złożone procesy osmozy
i termoregulacji...nerki, wątroba układ limfatyczny, zasilanie
i oczyszczanie.Doskonale trybiki, doskonałego dzieła stworzenia ...
Dowiedziono naukowo iż co siedem lat organizm człowieka ulega całkowitej odbudowie ,i wymianie komórek na nowe.
.Ludzka ręką tego nie uczyniła
O nie!.
Podobnie jest z człowiekiem...jeśli chodzi o materię choć wiemy doskonale że człowiek ,,to brzmi dumnie", zbudowany z ciała Ducha i Duszy....
&
Nastrój, to jak się czujemy odgrywa ogromną rolę w tym jak funkcjonujemy w świecie, jak szybko lub wolniej się starzejemy albo w jakiej kondycji znajduje się odporność naszego organizmu.
Dowiedziono iż uczucia tj.radosc, szczęście entuzjazm, śmiech. ..wywołują w organizmie produkcję endorfin a te z kolei wpływają na naszą witalność ...endorfiny to też oczywiście Słońce które ma na nas pozytywny wpływ i wtedy poziom magazynowanej w naszym ciele witaminy D ma się całkiem dobrze.
Nieco inaczej ma się sprawa w okresie jesienno zimowym...ale też wiele zależy od naszego nastawienia.
Człowiek smutny, człowiek radosny, człowiek przygnębiony, człowiek pogrążony w żałobie, człowiek przejęty bólem fizycznym, przykuty do łóżka. Poprostu człowiek taki z krwi i kości.
,,Człowiekiem jestem i nic, co ludzkie nie jest mi obce".Ktoż z nas nie znałby tego uczucia ?.Strach, lęk, obawą, zwątpienie,brak odwagi.
Róża uzbrojona w kolce. Jeż który kuli się w kuleczkę, broniąc się kolcami. Ślimak wchodzi do swojej Skorupki, a człowiek ?
Jest jeszcze wąż i jaszczurka, które ewentualnie zrzucają z siebie starą skórę,
czy to odbywa się cyklicznie?pewnie tak, jak zresztą wszystko w tym
idealnie stworzonym dziele świata, świata - flory i fauny.
,,Lisy mają nory ,ptaki mają drzewa ...""a On?
On szedł pomimo i wbrew. Czy potrafię jak On?
Zrozumiałam, on się nie bronił przed napaścią, oszczerstwem, opluwaniem, wystawiony do świata, szedł do końca z odwagą taką, jakiej mi niejednokrotnie tak bardzo brakuje.
Nadzieja, szedł z tą nadzieją, o której Święty Paweł napisze,że nigdy nie zawodzi...że ,,zawieść nie może, ponieważ miłość Boża rozlana jest w sercach naszych."
Dzisiejsze bluzgi, groźby, złorzeczenia ...przez chwilę poczytałam im za komplement dla mnie.Być jak On,wg....
W kościele podziękowałam za zdawać by się mogło jakąś taką łaskę, no bo przecież nigdy jeszcze tak nie miałam żeby czuć radość z tego że ktoś mi urąga...to nie pojęte i sama tego nie rozumiem. Kiedy to się stało, nie wiem ale przypomniało mi się że tyle razy proszę Go bym potrafiła być jak On. ,,Przemień mnie w Siebie"", wiem to brzmi górnolotne ale właśnie tego pragnę i niczego więcej. On wie ...spogląda wtedy na mnie z tej mojej tapety telefonu i jakby uśmiecha się do mnie.
&
Dzień zaczynam od ,,Dzień dobry Panie Jezu""
On milczy, odpowie kiedy najmniej będę się tego spodziewać, zawsze tak robi, potrafi zaskoczyć.
U Alicji Lenczewskiej, Pan Jezus mówił że rozpacz jest zaparciem się wiary, jest zaprzeczeniem Jego Obecności, odrzuceniem wiary w Bożą Opatrzność. Tego samego zdania jestem i ja bo tak właśnie to odczuwam.
Nie wolno podważać Jego mocy, jego stałej troski o nas.
To tak jakby dziecko w pełnej rodzinie, powtarzało że jest sierotą choć przecież to nieprawda.
Staram się nie popadać w różne dziwne stany, mające na celu wrzucić mnie w jakaś czarną dziurę otchłani i beznadziejni...
w stany, które świadczyć by mogły o obniżonym nastroju. Nastała jakaś dziwna moda chorujących na depresję, to jakaś plaga ,dlaczego ? dlatego że ludzie odwrócili się od Boga i już nie skupiają się na tym że On Jest, że Jest zawsze obok. Moja nadzieja, jest moją kotwicą. Uśmiech jest tak naturalny, tak ja wiem że nie raz okoliczności zewnętrzne nie pozwalają skupić się na niczym innym, jak na przeżywaniu ale to my decydujemy o tym jak się chcemy czuć i co z tym robimy.
On pomaga, On zawsze Jest ...
,,Biedak zawołał a Pan go wysłuchał"" brzmi jak bajka ? nic
z tych rzeczy !, to zdanie jest prawdziwe i stale żywe.
Ktoś mi niedawno powiedział-,,chciałbym mieć taką wiarę jak ty masz ale ja nie jestem tobą"". Moja rada, nie musisz być mną człowieku, nawet lepiej żebyś nie był jak ja...kto chciałby być z moimi wadami i słabościami ? no kto? ,,Bądź po prostu sobą i wołaj, wołaj do Pana.On odpowie....On zawsze odpowiada.
&
Ciężko jest mi sobie wyobrazić że, On Bóg Ojciec mógłby tak poprostu nas zostawić na pastwę losu, bez żadnej opieki. No bo to nie miało by sensu.. Stworzyć dzieło żeby nie patrzeć co się z nim dzieje albo co się z nim stanie ? On taki nie Jest i po to właśnie mamy Dekalog z miłości ...nie po to żeby nas ograniczał ale po to żeby nas chronił, żebyśmy sami sobie nie zrobili krzywdy...przez własną głupotę.
Losy dzieła - człowieka,..stworzonego na Swój Obraz i Swoje podobieństwo też zabezpieczone poprzez Testament.
Doprawdy nie pojmuję gdy ludzie wokoło twierdzą że głód, choroby, wojny to z Woli Bożej się dzieje. Czy po to Najwyższy stwarzał nas na Swój Obraz ..aby teraz Sam, Sobie miał przeczyć? Nic z tych rzeczy.
Ten, który kocha swoje dzieci i pragnie mieć je wszystkie u Siebie, miałby chcieć je wytracić? no przecież to nielogiczne.
Owszem, prawdą jest również, że mądry rodzic / wychowawca, uczy i wymaga.
Bóg też stałe uczy nas i wymaga.
To od nas zależy czy chcemy iść drogą prawdy i światła czy drogą do nikąd...
Jan Paweł II Papież, kiedyś powiedział ,,Wymagacie od siebie, choćby inni od was nie wymagali". Tak, nikt za nas u schyłku życia nie zda relacji przed Tronem Najwyższego, tylko my sami.
,,W domu Ojca Mego jest mieszkań wiele ."
Pan przygotował nam miejsce. Wszyscy jesteśmy dziedzicami, pytanie kto z zaproszonych przybędzie na Ucztę gdy On zawoła?. Czy Pan powie ,,usiądź"- wszystko tutaj Twoje , czy powie ,,nie znam was"".?
Tam już nie będzie ,,A myśmy się spodziewali".
Dziś jest teraz, teraz jest dzisiaj..nie jutro ..nie za tydzień..nie za rok.
Patrzeć z nadzieją w jutro to zacząć już dzisiaj zmieniać i to zmieniać zaczynając od siebie.
Każdy ma wybór, czym się karmi ...czym się wypełnia...
&
Media, nośnik słowa ..,,w mocy słowa życie albo śmierć"" .Słowo ma budować, tak jak budujące Jest Jego Słowo ...Słowo, które podnosi. Czy twoje słowa bardziej budują czy rujnują? Odpowiedz znajdziesz w sobie, każdy z nas inaczej buduje rzeczywistość w około siebie . ,,Cywilizacja śmierci "" rozprzestrzenia się jak gangrena i nie bardzo ktoś chce lub ma odwagę ją zatrzymać.
Media chcą utrzymywać społeczeństwo w szponach swojej ogólnie pojętej dezinformacji. Trucizna podawana stopniowo i za odpowiednio przynoszące profity tym, którzy sterują tą cała machiną zniszczenia. Narzucanie obrazów strachu, leku, braku nadziei, dodatkowo podsycane tekstami które nie napawają entuzjazmem a człowiek łyka wszystko jak pelikan by za chwilę zachorować na mentalny skręt kiszek.
Człowieku zostaw to ! Nie karm ducha medialną sieczką manipulacji i szemranych interesów .
Pokazywanie obrazów grozy, sił niszczycielskich jakoby w taki sposób byśmy uwierzyli że już nic nie możemy ?,że już na nic nie mamy wpływu ? Zostaw to !
Komu zależy abyś tak myślała/ myślał ? ani tylko tym którzy chcą tobą sterować, uwiązać, zniewolić.
Dlatego nie oglądam telewizji. Jeśli jakaś informacja ma do mnie dotrzeć to i tak dotrze, Bóg ma kontrolę nad wszystkim.
Słowo ma budować, słowo na podnosić.
&
Dotyka mnie dzisiaj ekspansywne przypisywanie złych intencji mi osobiście ale też wszystkim wokoło. Myślę że tak się dzieje kiedy komuś zależy na tym abyśmy za bardzo w siebie nie wierzyli, abyśmy stale zastanawiali się nad tym, co z nami jest nie tak. Przypisywanie złych intencji to celowe
i usilne wbijanie w poczucie winy i nawet jeśli czegoś nie zrobiliśmy czy nie było naszym zamiarem to osoby te i tak wiedzą wszystko lepiej. Coś jak ,,zobacz jakim jesteś potworem ,nie jesteś taka ...taki fajny/ fajna ...lub w porządku ,uczciwa / uczciwy ..jak myślisz że jesteś.
Atrybucja to bardzo przykre, niesprawiedliwe i raniące zjawisko, przynoszące więcej szkody niż pożytku. Manipulacje, implikacje, dywagacje, płynące od osób które tak naprawdę nie kierowane miłością, próbują jedynie przez chwilę nasycić się uczuciem przewagi i kontroli nad innymi ,nad drugim człowiekiem...czy z tego powodu czują się lepsze od innych? ważniejsze?!usatysfakcjonowane tym że dopięły swego ? że komuś mogły dokopać ..pokazać swoją siłę i przewagę ? Niestety tak to wygląda i jeszcze nie raz ten szyderczy uśmieszek i dzikość spojrzenia pełnego nienawiści i chęci zemsty.,,Nu pagadi.." pamiętamy tę bajkę...a jakże.
Rządza poczucia władzy, próba uzupełniania swoich deficytów emocjonalnych poczuciem zadowolenia przez zadanie cierpienia innym, to że cierpi ktoś inny ? no przecież to jest chore. Nie którzy mówią na nich ,,wampiry energetyczne ", ja jednak wolałabym unikać pojęcia ,,energia""ale doświadczenie tego jakiej ulgi czy chorej rozkoszy, jaka czerpie taka osoba z krzywdy drugiej osoby jest co najmniej przykre żeby nie powiedzieć gorzej.
Rządzą pieniądza, rządzą władzy...to dzieje się na tak wielu płaszczyznach.
&
Dom wybudowałam w połowie sama, sama umeblowałam, wyposażyłam, sama remontuję...( syn pomaga) sama wymieniam sprzęt na nowe kiedy wysiadają po kolei( piec, lodówka, odkurzacz, meble...) nikt mi na to nie daje, nikogo nie proszę. Podłogi,ściany .. wystrój....Nie używam pieniądza aby mieć nad kimś przewagę, nie potrzebuję luksusów, nie odmawiam jeśli coś dać mogę.
Poznałam jak smakuje głod i jak smakuje bieda, poznałam smak upokorzenia kiedy ktoś usilnie powtarzał ,,ty nie zasługujesz "".
To były różne zdania ,,nie zasługujesz na dom"- który przecież budowałam własnoręcznie ,,,nie zasługujesz na rodzinę""- którą przecież kocham i dałabym jej wszystko, ,,nie zasługujesz na takie wykształcenie "- choć to ja siedziałam w książkach żeby napisać egzaminy...itp itd.
Dlaczego nie zasługuję? Każdy zasługuje, bo każdy jest dzieckiem Boga, jedynym
i wyjątkowym, przez Niego chcianym
i kochanym.
Nie szukajmy zatem nigdy potwierdzenia swojej wartości w cudzych oczach, bo tę może nam potwierdzić tylko Bóg i my sami poprzez wiarę w to że coś kolwiek od nas zależy ..przez wiarę w siebie.,,robić wszystko tak jakby wszystko zależało od nas i nie robić nic jakby wszystko zależało od Boga...Ktoś pięknie to powiedział albo ja coś pokręciłam.
Czasem, coś tam mi dzwoni ale nie wiem w którym kościele ,jak to mówią. Pozwólcie że sprawdzę :-)))). Ludzką jest rzeczą się mylić ale jeszcze bardziej ludzką szukać prawdy- to akurat moje, tak naprędce ...
Nie chodzi też o narcystyczne podejście do swojej osoby albo i jakiś chory egoizm, tylko
o to by potrafić docenić siebie kiedy inni nie potrafią tego, lub ich na to nie stać albo najzwyczajniej w świecie nie mają na to ochoty. Zostaw to, puść idź własną drogą, jedynie sobie obraną. To wymaga samozaparcia i częstych konsultacji
z Najwyższym.:-)
Uzależnianie swojego samopoczucia od opinii innych jest błędne i nie wnosi niczego dobrego a przecież mamy budować dobro w sobie i w około siebie.
Ktoś, kiedyś mi powiedział ,,jak sobie sama nie pomożesz to ci nikt nie pomoże ".
Pamiętam jak to bolało, pamiętam ból rozczarowania dlatego postanowiłam przetopić oczekiwanie, na tworzenie lepszego świata...na pomaganie innym by nigdy nie pomyśleli że nie ma nikogo kto by chciał im pomóc..Nie jest trudne kogoś podeptać, zniszczyć ,upokorzyć...sztuką jest kogoś podnieść i mu pomóc albo chociaż powtórzyć za Bogiem Ojcem ,,Nie lękaj się""!
,,Nie daj się złu ale zło dobrem zwyciężaj"". Siła nie tkwi we władzy, w przemocy, w destrukcji w kontroli nad innymi, kiedy tak naprawdę wszyscy jesteśmy równi
.Siła tkwi w miłości i wierze
.,,Teraz zaś niech trwają te trzy ,Wiara,Nadzieja,Miłość""
&
Przed momentem córeczka wysłała mi zdjęcia z pobytu w Grecji, na stole obiad,
a w tle szyld hotelowy z napisem- witających gości.hotelowych.
Widnieje na nim napis Kalimera ...który wcale nie oznacza ,,Dzień dobry "" jak wcześniej, błędnie myślałam ale na tablicy pod Kalimera znajduje się słowo ,,Witamy"" w języku polskim i tak należy je tłumaczyć.
Serce podskoczyło mi z radości
i przypomniałam sobie moment, gdy sama tuż przed Pielgrzymką do Grecji ,,śladami Świętego Pawła ""odruchowo sięgnęłam po bluzę dresową ...z zamiarem zabrania jej w podroż...co do której do końca jeszcze nie byłam przekonana czy pojechać.
Bluzę kupiłam w ostatniej chwili, jakieś przekonanie mówiło mi, żeby ją zabrać.
Nie byłam pewna czy jechać ale....
Ja, jak to ja zapytałam Boga...wydawało mi się że nie odpowiada, do póki w drodze powrotnej, szukając kluczy od domu w torebce, nie zobaczyłam tego napisu przy szyi na metce bluzy ,,Calimera""...już wiedziałam że mam pojechać i pojechałam, słowo przetłumaczyłam jako ,,dzień dobry ""
- jakby zachętę do pójścia w nowe..a ściśle mówiąc do podroży.
Bóg od dłuższego czasu mówi do mnie przez różne znaki i napisy.
Z początku uczyłam się tego rodzaju komunikacji a jeśli coś jest jeszcze dla mnie niejasne to ostatecznie sięgam do Słowa Bożego.
W górach Pan Jezus powiedział ,,Witaj ""
Patrzę na szyld z napisem ,,Kalimera /Witaj..""zaniemówiłam.:-)) To jest wzruszające.
Patrzę na ten szyld, raz jeszcze i czytam słowa:
Vitejte
Witamy
Kalimera
Welcome
Słowa powitania w czterech językach, nie ma wśród nich ani niemieckiego ani francuskiego ani rosyjskiego ani chińskiego....to daje mi do myślenia.
Białe litery na niebieskim tle :-)
Cdn.....
Komentarze (444)
Ja Wiem że Bóg Jest a teraz już nie tylko to wiem ale i w to wierzę ...i nie tylko w to wierzę ale również to wiem :-)
Nie tylko wiesz ale nawet wierzysz? Wiesz zapewne że dwa i dwa to cztery. Czy w związku z tym potrzebujesz w to, iż tak jest, wierzyć?
yć może, ze jeszcze gdzies tak jest jak bylo, że piiruny i błyskawice wywoływali bogowie. Wierzono w to tak zapamiętale, że wymyślonym w rej wierze składali podarki i utrzymywali im dwory kapłanówni kapłanek Do czasu kiedy nauczono się wywoływać pioruny i miotać błyskawicami, nawet na lekcjach podstawówki
Wiedza pogoniła tych pioruńskicb bogów tam gdzie pieprz rośnie. W towarzycho zdetronizowanych od wody, wiatru, urodzaju, zwierzyny, rośliny etc.
To na dowód iż wiedza i wiara to nie para. Ci, któryn brak wiedzy a stawiają, jak o sobie napisałaś, na wiarę to i dzisiaj w czasie burzy stawiają obrazek najjaśniejszej w towarzyatwie gromnic na parapecie okna. I to mimo piorunochronów na kościołach
Wierz sobie do woli pod warunkiem że bez meblowania drogi do niebios także moim kosztem, a więc nie z podatków.
I powko:)
Nigdy związki homo nie będą stanowiły rodziny normalnej dla dziecka bo nigdy 1+1 nie będzie równać się 3 ! rozumiesz?
Dziecku w momencie trudności potrzeba pozwolić przeżyć strach i sobie z nim poradzić. Co rodzic może zrobić to zapewnić go, że jest blisko słowami np. "jestem blisko, możesz na mnie liczyć jeśli będziesz potrzebował", albo "rozumiem cię, rozumiem, że się boisz, jestem przy tobie".
Dziecko powinno samo dojść do tego, że to czego się boi, nie jest niebezpieczne, że to tylko strach. Powinno poznać to uczucie, zrozumieć je. Wtedy samo uczy się nie poddawać jego działaniu.
Dzięki temu potrafi rozwiązywać własne problemy życiowe osobiście, zamiast dawać je do rozwiązania mocom nadprzyrodzonym i duszkom urojonym, bo te problemy się wcale nie rozwiązują same punki sami ich nie rozwiążemy.
Powiedział mi później, że na kolejnych zajęciach na plebanii za te słowa ksiądz wywalił go z zajęć twierdząc, że sieje herezje.
Na dzień dzisiejszy, spośród ośmiu osób uczęszczających na zajęcia jeden gość już nie żyje, pięciu dalej wali w gaz bez opamiętania, a on i jeszcze jeden jego kolega, który wyszedł razem z nim z zajęć, prowadzą szczęśliwe życie z rodzinami w abstynencji.
Kiedyś wezwałam policję na interwencję po tym jak komuś odmówiłam picia piwa .Nie wiedziałam że delikwent wciągnął nosem coś..Kiedy odmówiłam zaczął mnie dusić i od złości cisnął o ziemię dwoma kubkami piwa ..jedno rozlał na połowę .Tak aż ucho odpadło .Nie ruszył nawet tego piwa ani ja bo piwa nie lubię ..i nie toleruję.Nie któży nie uznają słowa sprzeciwu .I uprzedziłeś dalszą część powieści tym sposobem a to zaledwie Prolog.:-)
Serio ! narkotyki są gorsze od alkoholu bo z niczego powodują agresję i człowiek wygląda jakby nie był sobą a przy tym ma siłę nadludzką jakaś ...
Wiem bo byłam świadkiem...głupi policjant zalecił wypić kawę choć tłumaczyłam że ja piwa nie piję! ..i nawet nie ruszyłam ani on również .
W naszym domu alkoholu nie ma.
"narkotyki są gorsze od alkoholu, bo z niczego powodują agresję"
Bzdura. Alkohol to w zasadzie jedyna używka gwarantująca agresję u pijącego. Jest przyczyną rozpadu rodziny, niszczenia społeczeństwa i w dodatku jest legalny.
A to czy jest u ciebie alkohol czy nie nic nie zmienia, Boga dalej nie ma.
Słodko.
a w porządku, miałem przez chwilę ochotę naprawić ten świat, ale społeczeństwo szybko sprowadziło mnie na ziemię :)
Masz rację. W według rachunku prawdopodobieństwa
wynik wskazuje, że prezydentem powinien zostać ktoś inny.
historia pokazuje, że istnieją nieprawdopodobne anomalie.
NO!
Z dzieciństwa pamiętam trzy rodziny alkoholików i dzieci ,rówieśnicy moi ,którzy z głodu mdleli w szkole bo ich ojcowie przepijali wszystko a te dzieci potem chodziły do moich rodziców ,prosić o chleb .Nie musisz mi tłumaczyć .pamiętam doskonale,serce się kroiło kiedy widziałam życie moich rówieśników ,było mi ich żal...opisywałam to już tutaj chyba.
Nigdy nie mówiłam że jestem nieszczęśliwa albo że chcę być wolna .Ja nie chcę nikogo!
Chyba normalne że boję się takich psychopatów ,mam prawo się bać jak czytam takie rzeczy .
NO!
ja nikogo nie zablokowałem. kłamiesz. jakoś dziwnie zgasł conie.
zresztą lato to mi koło...
wiatraka.
pusta jesteś jak grain i reszta narodowo-nacjonaliści.
no i katole do spółki.
NO!
"conie" był psychol, i najmniejsza nie odbiega od niego.
nie tłumacz się.
NO!
Och!
trzymaj się coni, czy jak ci tam. Nawet nie wiesz kiedy wpadniesz w obłęd.
Sted tak miał. Aż się obwiesił. Też miał kilka osobowości.
Nie życzę ci tego, choć jestem ateistą, a ty fałszywa katola.
młodzi mówią: Ogarnij się!!!
NO!
Bóg daje życie i tylko Bóg ma prawo je zakonczyć.
''Cdn.....'' co oznacza nagromadzenie tych kropek. Powinno być cdn. Jedna kropka.
Zamiast bazgrolić, co ślina na język przyniesie, autorka powinna uczyć się podstaw poprawnego pisania. Przypominam, że tego uczą już w podstawówce, a tutaj widzimy nagromadzone braki w edukacji.
Okropność, że na portalu literackim musimy oglądać takie marne teksty.
Do nauki głąbie, bo wstyd kobietom przynosisz!!!
Strony by brakło na spisanie wszystkich ukończonych przeze mnie szkół ,studiów ,licencjatów ,kursów ,stażów i studium...szkół policealnych itp.ale co ty możesz wiedzieć.
Twoje zdanie mnie najmniej zatem interesuje .
Licencjat też robiłam z dwóch specjalności jednocześnie przy zachowaniu wymogu co do średniej 4,75 aby mieć bonifikatę 50% za czesne ...więc daruj sobie głupie ataki bo za mną stoją fakty a nie twoje z dupy wzięte frustrację .
Tak cię boli że Rafał ma tylko 8 klas? no cóż jak widać to mi nie przeszkadzało by związać sobie z nim życie .To tylko ty pogardzasz ludźmi...
To nib taka ''uczona'' jesteś, a nie wiesz jak wygląda cudzysłów, nie wiesz, że nie stawia się spacji przed przecinkiem, tylko po? To gdzie ty te fakultety robiłaś? Na wsi, na roli?
Staż w Bibliotece ,staż w dwóch domach pomocy ,Kurs na opiekuna ..Kurs witrażownictwa,...to zaledwie garstka z tego czym dysponuję..:-))))
Nie wspominając również o zajętym II mi.w ogólnopolskim konkursie literackim i o II na.w konkursie plastycznym ..choć to inna para kaloszy .
Moja praca naukowa została oceniona na 5 ...i to na naprawdę dobrej Uczelni zresztą kolejne dwa Uniwersytetu jakie ukończyłam,plasują się w pierwszej 10 w skali kraju więc ,daruj sobie .
Miało być straszne, wyszło komicznie
Grafomanka 6 dni temu
Pisałam ci sto razy, żebyś znikł spod moich tekstów, zapisów, wpisów na pitoleniu itd. itp.
Jesteś naprawdę upośledzony, że nie rozumiesz?
o nim pseud 6 dni temu
Nie wiesz, po co się tutaj publikuje, za trudne do ogarnięcia?
Grafomanka 6 dni temu
o nim pseud, ja nie publikuję po to, żeby jakiś debil, czytaj pseud, przychodził pod moje teksty.
Proste, prawda?
Grafomanka 9 min. temu
Przestrzeń pod publikacją, na portalach literackich, należy do czytelników...
Do nauki głąbie, bo wstyd kobietom przynosisz!!!
Sama sobie zaprzecza, chora na głowę — olać
Kiedyś mi napisała ,,znikniesz niedługo "" odebrałam to jako groźby i przypomniałam jej jak iks lat wcześniej pisała mi że najchętniej widziała by moje dzieci w zmiażdżonym aucie, ociekającym krwią"" Masz rację to psychopatyczne i destrukcyjne zachowanie kwalifikuje się do leczenia .Tacy ludzie są wręcz niebezpieczni.
jak mi przykro... xD
https://www.youtube.com/watch?v=4HxU58fvgYw&t=1s&ab_channel=ButtonPoetry
Grafomanka wczoraj o 8:04
Sugerujesz, że pani poetka zerżnęła pomysł, żeby nas oświecić?
o nim pseud dzisiaj o 9:24
Grafomanka
Nie odpowiedziałem, gdyż na odpowiedz nie zasługujesz.
Grafomanka dzisiaj o 9:26
o nim pseud, wreszcie dotarło, żebyś odczepił się ode mnie. Pięknie...
o nim pseud dzisiaj o 9:35
Pisze do mnie — nie odpowiadam — ale to ja mam się odczepić. Logika Graf... :)))
Ślepa, albo pierd...... zdrowo... :))) Olać, szkoda czasu...
o nim pseud 6 dni temu
Ja zrozumiałem, przeprosiłem i będę się pilnował
Grafomanka 6 dni temu
To przyjmij do wiadomości, że dla mnie jesteś menelem, z którym nie chcę mieć nic wspólnego. Brzydzę się tobą!
o nim pseud 6 dni temu
zeby Ci przykrości nie sprawiać, bez względu na to czy uzyskam przebaczenie
o nim pseud 6 dni temu
bo zrozumiałem
o nim pseud 6 dni temu
błąd
Grafomanka 6 dni temu
I przestań do mnie pisać, bo mam odruch wymiotny...
o nim pseud 6 dni temu
a to jest bardzo ważne wbudowaniu lepszego siebie
o nim pseud 6 dni temu
to ja miałem
o nim pseud 6 dni temu
Nie Aniu, nie z twojego powodu
o nim pseud 6 dni temu
Duzo w ludziach ostatnio nienawiści
Grafomanka 6 dni temu
Ja nie mam czego wybaczać, takie dno nie jest w stanie mnie dotknąć... Jedynie niestrawność mnie dopada, kiedy czytam, że byle cham ma czelność do mnie pisać...
o nim pseud 6 dni temu
nie potrafią przebaczać
o nim pseud 6 dni temu
Bzdury Aniu
Grafomanka 6 dni temu
Nie potrafią. Mogłeś być kumplem, mogliśmy rozmawiać, ale nie uszanowałes niczego... Teraz z tym żyj!
Nic więcej nie mam do powiedzenia
o nim pseud 6 dni temu
Piszesz to, zeby mi sprawić przykrość
o nim pseud 6 dni temu
bo czujesz się rozczarowana
o nim pseud 6 dni temu
Duzo w ludziach ostatnio nienawiści
nie potrafią przebaczać
Gotuje się w nich wszystko
o nim pseud 6 dni temu
Jak bomby tykające
o nim pseud 6 dni temu
wybuch
Grafomanka 6 dni temu
Nie, żal mi tylko, że wcześniej nie kopnęłam cię w cztery litery... Jak mogłam rozmawiać z takim chamem?
Niektórzy nie zasługują na drugie szanse, a ja czasami, na siłę niemal, chcę widzieć w ludziach człowieka... I mam za swoje
o nim pseud 6 dni temu
i "Nic więcej nie mam do powiedzenia"
o nim pseud 6 dni temu
Przepraszam za udawanie człowieka, wprowadzanie w błąd
o nim pseud 6 dni temu
Duzo w ludziach ostatnio nienawiści
nie potrafią przebaczać
Gotuje się w nich wszystko
Jak bomby tykające
Wybuch...
i "Nic więcej nie mam do powiedzenia"
Grafomanka 6 dni temu
To ostatnie moje wpisy, mam nadzieję, że dotarło wreszcie i chociaż minimum przyzwoitości okażesz i odczepisz się wreszcie ode mnie
o nim pseud 6 dni temu
cisza
o nim pseud 6 dni temu
Daj spokój, przecież od lat jest to samo...
Grafomanka 6 dni temu
Czyli nie dotarło... No cóż, szkoda śliny
o nim pseud 6 dni temu
Napisałeś, ze już tu nie przyjdziesz. Ja, ze nie masz na tyle charakteru... I zobacz jesteś
o nim pseud 6 dni temu
ale to nieważne
o nim pseud 6 dni temu
Ty tym żyjesz
o nim pseud 6 dni temu
tymi intrygami itp.
Grafomanka 6 dni temu
Jestem, bo ciągle piszesz do mnie i o mnie. Zobacz, nie odpowiadałam przez długi czas, licząc że ciszę zrozumiesz.
Nie dotarło.
Stąd moja wypowiedź. Ale tego też nie rozumiesz. Bez sensu więc wyjaśnienia.
Nadal będziesz pisał, bo tylko tym żyjesz...
Ale ja już wszystko wyjaśniłam i kończę. Rób, co musisz, mam to w pogardzie!
o nim pseud 6 dni temu
Grafomanka 8 godz. temu
jacy wy troskliwi o uczucia pseuda... prawdziwi koledzy xD
0 nim pseud 8 godz. temu
tatuaż sobie zrobił dla ciebie. To o czymś świadczy
Grafomanka 8 godz. temu
On wszystko dla Ani... w sumie to podziwiam skalę jego uczuć do niej
o nim pseud 6 dni temu
Jestem, bo ciągle piszesz do mnie i o mnie
o nim pseud 6 dni temu
Duzo w ludziach ostatnio nienawiści
nie potrafią przebaczać
Gotuje się w nich wszystko
Jak bomby tykające
Wybuch...
i "Nic więcej nie mam do powiedzenia"
Grafomanka 6 dni temu
Ty jesteś psychicznie chory... Tylko tym można tłumaczyć twoje zachowanie.
o nim pseud 6 dni temu
Tak jestem
o nim pseud 6 dni temu
do niewidomego, tez wykrzykujesz "Ty ślepaku!"
o nim pseud 6 dni temu
O Bosze... Aniu, co byś o mnie nie napisała, to i tak nie sprawisz mi przykrości
o nim pseud 6 dni temu
Wiec daj sobie spokój
A pisz, najmniejsza, my tutaj pasjami lubimy donosicieli... xD
Nigdy w życiu jeszcze na nikogo nie odniosłam ale skoro się prosisz ...to będziesz pierwsza!
Odszukam też nagranie YT w którym mówisz jak oddałaś duszę diabłu i jak życzysz mi aby moje dziecko w moim łonie ,,zdechło".Ja mam pamięć do twarzy ,mi wystarczy jedno zdjęcie wiesz...?
Do dzisiaj nie możesz przeboleć że nie dałam się zmusić do aborcji ,tego chciałaś...potem płacz że córka potrzebowała krwi ...i dlatego wypisywałaś jak to chętnie widziałabyś moje dzieci w zmiażdżonym ,ociekającym krwią aucie? choroba córki twojej to żaden argument by pisać takie rzeczy o cudzych dzieciach ! Ja twojej córce śmierci nie życzyłam !
Ale zobacz, ci wszyscy nadgorliwi religijnie, mają jakieś odchyły na punkcie seksu. Realista też jakieś fantazje swoje uaktywniał dzisiaj... Egzorcyzmy im potrzebne
Wredna maupa ! Tak pamiętałaś że tak cię właśnie w Koamie pracując nazwałam kiedy zaczęłaś wysyłać podłe dedykacje do radia ,jeszcze ci mało ? Ty jesteś chora kobieto.
To tak na trzeźwo głupia?
Skończyłam z tobą ! Brzydzę się ....! Won z mojego tematu.
Tego jeszcze tutaj nie było...
A co jest złego w nazwaniu małpą? Jeszcze jakiś Mateusz w to umoczony... 🤣🤣🤣
.Te same głupie argumenty ,stara śpiewka
ale najgorsze, to jej buntowanie i podżeganie ... Tak, tu się zgodzę 100%
Ona w życiu prawdy nie powiedziała...
To fajnie, bo już myślałem, ze se przez nią co złego zrobisz
Jeżeli faktycznie tak żyjesz, jak piszesz o tym, to patologia wypływa ci uszami. Żadna szanująca się kobieta nie wywleka takich brudów o sobie...
na taką wyglądała, ze męża ukradnie i podtruć potrafi
To jak ty w końcu masz na imie?
Grafomanka rok temu
Ania, ale nie mów nikomu bo chce pozostać anonimowa
o nim pseud rok temu
Dlaczego?
Problem to masz ty, Graf i ten, jak mu tam Vampir... Dlatego do tego nawiązujecie... Nie mam na to czasu. Dziecinada... Pogadaj sobie z Graf
ostatnio sobie paluszki wkładałaś? Powiesz nam, jak
to jest bez chłopa? :)))
Bo o niczym innym, tylko o wytryskach... Dobry seksuolog...?
Dno!
o nim pseud A skąd wiesz?
Po Sex gawędzeniu :)))
Ktory to palec :)))
Nara!
Dziękuję okruszynko za ten głos.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania